Znalazł atrakcyjną ofertę na OLX. Miesiąc później nie miał ani pieniędzy, ani towaru

1 godzina temu

Mężczyzna znalazł na OLX ogłoszenie dotyczące sprzedaży używanej deski SUP. Cena wynosiła 500 złotych. Skontaktował się z osobą wystawiającą ofertę i uzgodnił warunki zakupu.

Za towar zapłacił dzięki płatności na telefon. Sprzedającemu przekazał łącznie 520 złotych – 500 złotych za deskę oraz dodatkowe 20 złotych na pokrycie kosztów przesyłki.

Towar jednak nie nadszedł. Kupujący czekał ponad miesiąc, próbując jednocześnie skontaktować się ze sprzedającym. Z czasem okazało się, iż konto, z którego opublikowano ogłoszenie, zostało usunięte. Sprzedający przestał również odpowiadać na wiadomości i odbierać telefon.

Mieszkaniec powiatu gostyńskiego zdecydował się zgłosić sprawę policji. Funkcjonariusze prowadzą teraz czynności mające wyjaśnić okoliczności transakcji i ustalić osobę odpowiedzialną za wystawienie oferty.

Przy okazji policjanci przypominają, iż szczególną ostrożność warto zachować w sytuacji, gdy sprzedający próbuje przenieść płatność lub rozmowę poza oficjalne rozwiązania portalu ogłoszeniowego. jeżeli serwis zapewnia własny system płatności oraz ochronę kupującego, korzystanie z nich może ograniczyć ryzyko utraty pieniędzy.

Czujność powinna wzbudzić również presja na szybkie sfinalizowanie transakcji czy propozycja bezpośredniego przelewu. Przed zakupem warto sprawdzić historię konta sprzedającego, dostępne opinie i dokładnie przyjrzeć się samej ofercie.

Przypadek zgłoszony w Gostyniu pokazuje, iż internetowi oszuści nie muszą oferować wyjątkowo drogich produktów. Czasem wystarczy atrakcyjna oferta używanego przedmiotu i przekonanie kupującego do zapłaty poza systemem zabezpieczeń oferowanym przez portal.

Idź do oryginalnego materiału