Złodziej z wrocławskich działek usłyszał 21 zarzutów. Wykorzystywał skradzione klucze, by okradać mieszkania

1 dzień temu

Wrocławscy policjanci zatrzymali 48-letniego mężczyznę odpowiedzialnego za serię kradzieży i włamań na terenie miasta. Sprawca działał według precyzyjnego schematu: najpierw okradał użytkowników rodzinnych ogrodów działkowych, a następnie, posługując się zdobytymi kluczami, włamywał się do ich mieszkań. Łączne straty oszacowano na blisko 150 tysięcy złotych.

Zatrzymanie jest efektem wspólnych działań operacyjnych funkcjonariuszy pionu kryminalnego z komisariatu Wrocław-Śródmieście oraz Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Do ujęcia podejrzanego doszło 23 marca 2026 roku.

Z ogródka do mieszkania – niebezpieczny mechanizm działania

Z ustaleń śledczych wynika, iż 48-letni wrocławianin przez ostatnie miesiące regularnie pojawiał się na terenach rodzinnych ogrodów działkowych (ROD) w różnych dzielnicach miasta. Wykorzystując chwilową nieuwagę właścicieli posesji, dokonywał kradzieży torebek i plecaków. Jego łupem padały dokumenty, telefony komórkowe, portfele oraz karty płatnicze.

Najbardziej dotkliwym elementem procederu była jednak kradzież kluczy do mieszkań. Dzięki znalezionym w dokumentach adresom, mężczyzna udawał się do miejsc zamieszkania pokrzywdzonych. Pod ich nieobecność, bez konieczności niszczenia zamków, wchodził do lokali, skąd zabierał gotówkę oraz biżuterię. W ten sposób zdołał ukraść mienie o łącznej wartości blisko 150 tysięcy złotych.

Wykorzystane karty i wypłaty gotówki

Oprócz kradzieży z włamaniem, mężczyzna usłyszał zarzuty związane z nielegalnym posługiwaniem się skradzionymi kartami płatniczymi. Funkcjonariusze udowodnili mu dokonanie wypłat gotówki na łączną kwotę blisko 5 tysięcy złotych. W toku śledztwa zebrano również dowody na usiłowania kolejnych kradzieży, które nie doszły do skutku dzięki interwencji osób trzecich lub problemom technicznym z kartami.

Recydywa i surowe konsekwencje

48-latek podczas przesłuchania przyznał się do wszystkich 21 zarzuconych mu czynów. Jak informuje Policja, mężczyzna jest recydywistą, co znacząco wpływa na wymiar grożącej mu kary.

Na wniosek prokuratury Sąd zastosował wobec zatrzymanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy. Ze względu na powrót do przestępstwa, podejrzanemu grozi teraz kara choćby do 15 lat pozbawienia wolności. Śledztwo prowadzone przez policjantów z Wrocławia-Śródmieścia ma na celu ostateczne zamknięcie wszystkich wątków związanych z działalnością sprawcy.

Idź do oryginalnego materiału