Złodziej miał pecha bo zarejestrowała go kamera [WIDEO]

reporternews.pl 6 godzin temu

W Wasilkowie, 42-latek w nocy próbował ukraść sprzęt budowlany ze sklepu. Złodziej miał pecha bo w sklepie był założony monitoring i zarejestrowała go kamera. Policjantom zawiadomionym przez właściciela o tym zdarzeniu, gwałtownie udało się schwytać amatora cudzej własności. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Wasilkowa, w środku nocy zostali zaalarmowani przez właściciela sklepu, o kradzieży. Mężczyzna zgłosił, iż dzięki zainstalowanej kamerze widzi złodzieja, który kradnie mu przedmioty z posesji. W trakcie rozmowy poinformował, iż rabuś właśnie opuścił jego posesję.

Policjanci po przyjęciu zgłoszenia, natychmiast udali się na interwencję. Ulicę dalej, zauważyli mężczyznę, który odpowiadał opisowi zgłaszającego. Po zatrzymaniu i wylegitymowaniu, okazał się nim 42-letni mieszkaniec gminy. Mundurowi znaleźli przy mężczyźnie latarkę i rękawiczki, odpowiadające tym, które były widoczne na nagraniu z kamery. Na miejsce został również wezwany przewodnik z psem, owczarek belgijski Rolo który gwałtownie złapał trop, prowadząc swojego przewodnika od miejsca zatrzymania 42-latka, do skradzionych przez niego przedmiotów. Okazało się, iż były one na sąsiedniej posesji.

W trakcie przesłuchania podejrzanego mundurowi ustalili przebieg wydarzeń. Zatrzymany mężczyzna po wejściu na posesję sklepu, ukradł z niej taczkę i dwie drabiny. Dla ułatwienia, przerzucił te przedmioty przez ogrodzenie na sąsiednią działkę, z której później miał je zabrać. Wartość skradzionych przedmiotów została oszacowana na 1000 złotych

Policjanci z Wasilkowa, w takcie dalszych czynności śledczych ustalili również, iż to nie jest jego pierwsza kradzież. 42-latek już wcześniej, w taki sam sposób ukradł również przedmioty budowlane. Do pierwszej z tamtych kradzieży doszło w marcu, a później jeszcze dwukrotnie w kwietniu. Łączna wartość skradzionych przedmiotów, to blisko 5.500 złotych.

Zatrzymany złodziej trafił już do policyjnej celi, usłyszał też trzy zarzuty kradzieży, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło informacji i nagrania: KMP Białystok

Idź do oryginalnego materiału