Złamał zakaz i wrócił pod dom! Interwencja policji na posesji

3 godzin temu
Policjanci z Pruszkowa zatrzymali mężczyznę, który zignorował nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się. Sprawdź, co grozi za złamanie art. 66B!Nocna interwencja na posesji: Zignorował prawoSłużba pruszkowskich policjantów często wiąże się z walką o bezpieczeństwo tych, którzy sami nie mogą się obronić. Tak było i tym razem, gdy do Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie wpłynęło alarmujące zgłoszenie dotyczące obecności niepożądanej osoby na terenie prywatnej posesji. Mundurowi niezwłocznie udali się pod wskazany adres, wiedząc, iż każda minuta może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa domowników.Na miejscu okazało się, iż sytuacja jest poważna. Mężczyzna przebywający na posesji doskonale wiedział, iż łamie prawo. Ciążył na nim bowiem aktywny nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz – co najważniejsze – bezwzględny zakaz zbliżania się do osoby doznającej przemocy. Jego obecność w tym miejscu była jawnym wyzwaniem rzuconym systemowi ochrony ofiar.„Funkcjonariusze KPP w Pruszkowie dokonali zatrzymania mężczyzny, który nie stosował się do wydanego wobec niego nakazu opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania oraz zakazu zbliżania się do osoby doznającej przemocy” – informuje mł. asp. Katarzyna Ambroziak z KPP w Pruszkowie.Złamanie artykułu 66B: Co czeka zatrzymanego?Decyzja o zatrzymaniu zapadła błyskawicznie. Policjanci nie mogli pozwolić, aby agresor przez cały czas przebywał w pobliżu osoby pokrzywdzonej. Został on ujęty w związku z czynem z art. 66B, który precyzyjnie określa konsekwencje dla osób lekceważących nakazy i zakazy wydawane w sytuacjach kryzysowych. To jasny sygnał dla wszystkich: prawo ma chronić słabszych, a jego łamanie wiąże się z natychmiastową reakcją.Zatrzymany został przewieziony do jednostki, gdzie wykonano z jego udziałem niezbędne czynności procesowe. Jednak na tym jego problemy się nie kończą. Kolejnym przystankiem na jego drodze będzie Sąd Rejonowy w Pruszkowie, gdzie zapadną najważniejsze decyzje dotyczące jego najbliższej przyszłości. Czy trafi do aresztu? O tym zadecyduje wymiar sprawiedliwości po analizie zgromadzonego materiału dowodowego.„Mężczyzna po zatrzymaniu oraz wykonaniu niezbędnych czynności zostanie doprowadzony do Sądu Rejonowego w Pruszkowie, gdzie sąd zdecyduje o jego dalszym losie” – potwierdza mł. asp. Katarzyna Ambroziak.Czytaj więcej:
Idź do oryginalnego materiału