Minęły dwa lata od dramatu podczas potężnej wichury, która rozszalała się w Rabce-Zdroju. Przewrócony przez wiatr ogromny jesion spadł na trójkę przypadkowych przechodniów. 42-letnia matka i jej 7-letni synek oraz 70-letnia kobieta nie mieli szans na ratunek. Przed nowotarskim sądem rozpoczęło się postępowanie odwoławcze od decyzji prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie tej tragedii.