Akcja rusza dziś – w piątek 24 kwietnia. Wystarczy jedno zdjęcie zrobione przez szybę, żeby urząd skarbowy zajął pensję lub wstrzymał zwrot nadpłaty
podatku.Te działania Poczty Polskiej (PP) mają skuteczniej ujawniać nieopłacone radia. Dlatego kontrole coraz częściej realizowane są poza mieszkaniami, bo ogranicza to możliwość ich unikania. Sfotografują radio w samochodzie przez szybęWystarczy, iż kontrolerzy – jak podaje
gazeta.pl – przez szybę sfotografują radio w samochodzie. Pod warunkiem, iż stoi on w miejscu publicznym. Takich kontroli mogą się spodziewać i właściciele aut prywatnych, i firmowych. CZYTAJ: Biłgoraj: Pijany policjant kierował autem. Żegna się z munduremZrobiona przez kontrolera fotografia nie oznacza jeszcze automatycznego nałożenia kary czy natychmiastowej egzekucji. Ale może być już podstawą do rozpoczęcia postępowania wyjaśniającego. I jest podpowiedzią dla urzędu, który będzie mógł skonfrontować zdjęcie z rzeczywistością abonamentową właściciela auta. I sprawdzić, czy odbiornik został zarejestrowany, a abonament RTV opł
acony.Za co płaci osoba prywatna, a za co firma Osoby prywatne opłacają jeden abonament na gospodarstwo domowe. Obejmuje on także radio w samochodzie. W przypadku firm ten obowiązek dotyczy posiadacza odbiornika i oznacza konieczność opłaty za każde radio, które jest w aucie służbowym. PRZECZYTAJ: Koniec z darmowym parkowaniem w Zamościu! Ile zapłacą kierowcy?W tym roku miesięczna opłata za radio wynosi 9,50 zł, roczna 114 zł. jeżeli płacimy z góry, to przysługuje nam 10-procentowa zniżka. Wychodzi wtedy 102,60 zł za rok. Żeby nie płacić, trzeba wyrejestrowaćUwaga, jeżeli pożegnamy się z naszym samochodem i nie będziemy go już użytkować, to nie oznacza, iż to kończy sprawę opłaty za abonament. Bo żeby przestać płacić, trzeba wyrejestrować odbiornik na poczcie. Inaczej opłaty przez cały czas będą naliczane. choćby jeżeli nasze auta sprzedamy lub trafi ono do kasacji.