Zbiornica w Skrócu działa nielegalnie? Mieszkańcy zawiadomili CBA i prokuraturę

1 godzina temu

Zawiadomienie do Prokuratury Krajowej i do CBA złożyli mieszkańcy Skórca, którzy od tygodni walczą ze smrodem ze zbiornicy padliny. Uważają, iż właściciel firmy złamał prawo, działając bez pozwoleń, na co oczy przymyka samorząd gminy.

Zbiornica przetwarzała choćby 60 ton padliny na dobę, podczas gdy już od 10 ton wymagane jest Pozwolenie Zintegrowane.

Mimo iż przedsiębiorca podczas ostatniej sesji rady gminy zadeklarował wstrzymanie przetwarzania padłych zwierząt, fetor jest znów nie do wytrzymania – skarżą się mieszkańcy, z którymi rozmawiała nasza reporterka Olga Kwaśniewska.

Nie dopuścimy do tego, bo jeśli ta firma wygra, to my możemy się tutaj pakować – usłyszała.

Mieszkańców popiera część radnych, między innymi Krzysztof Kuźma.

Zderzamy się ze ścianą. Obiecał, iż się sytuacja poprawi. Myśmy to samo słyszeli na spotkaniu, które się odbyło w naszej gminie. I nie jest lepiej. Po prostu dalej czuć ten proces sterylizacji. Dalej dochodzą tutaj te brzydkie zapachy. Oczywiście służby są powiadomione. Liczymy na to, iż zajmą się w ramach swoich kompetencji – powiedział nam.

Do tego dochodzi kwestia niezgodnego z przepisami przekształcenia budynków i samowoli budowlanej oraz braku informacji dotyczących odprowadzania ścieków z zakładu.

Zawiadomienie mieszkańców Skórca zostało zarejestrowane w Prokuraturze Krajowej i – jak ustaliło Polskie Radio RDC – trwa jego ocena w Departamencie Postępowania Przygotowawczego.

Idź do oryginalnego materiału