Zawodnik MMA zaatakowany przez niedźwiedzia. Zginął podczas szukania uranu

4 godzin temu

27-letni zawodnik MMA Hrishikesh Koloth zginął w ataku niedźwiedzia w Kanadzie. Portal CBC potwierdził, iż do tragedii doszło 8 maja podczas prac na stanowisku poszukiwań uranu. Mężczyzna - jak twierdzi jego brat - przyjechał do tego kraju, marząc o kontrakcie z UFC.

Unsplash/Sawyer
W Kanadzie doszło do śmiertelnego ataku niedźwiedzia na 27-latka

Hrishikesh Koloth pochodził z Kerali w Indiach, miał 27 lat. Do Kanady wyjechał, aby w przyszłości zawalczyć dla UFC, jednej z najbardziej rozpoznawalnych na świecie organizacji mieszanych sztuk walki. MMA trenował przez ponad dekadę.

Chcąc się utrzymać, Koloth pracował dla przedsiębiorstwa zajmującego się poszukiwaniami uranu. To właśnie podczas jednej ze zmian miał zostać zaatakowany i śmiertelnie raniony przez niedźwiedzia czarnego.

Śmiertelny atak niedźwiedzia w Kanadzie. Zginął 27-latek

Do zdarzenia - jak podał portal CBC - doszło 8 maja w punkcie eksploracji złóż w prowincji Saskatchewan. Miejsce znajduje się w pobliżu dzikiego jeziora Nordbye, znanego jako część nietkniętej, kanadyjskiej tajgi.

Według CBC niedźwiedź został zastrzelony i przewiezione do uczelni w Saskatoon na sekcję zwłok.

Niedźwiedź na szlaku. Ataki rzadkie, ale bardzo niebezpieczne

Jak podał kanadyjski portal, to czwarty śmiertelny atak niedźwiedzia w historii regionu Saskatchewan. Ostatni raz do podobnego incydentu doszło w 2020 roku, kiedy 44-latka zginęła w pobliżu swojego rodzinnego domu w Buffalo Narrows.

W Kanadzie występują głównie niedźwiedzie czarne, grizli oraz polarne. Te pierwsze są najliczniejsze, jednak zwykle unikają ludzi.

Ryzyko ataku ze strony niedźwiedzia wzrasta, gdy zwierzę zostanie zaskoczone z bliskiej odległości, będzie poruszało się z młodymi albo podczas pilnowania przez niego jedzenia.

WIDEO: Najdłuższy tunel na świecie w budowie. Trasę wytyczono przez Bałtyk
Idź do oryginalnego materiału