Zatankował paliwo i odjechał. Odpowie nie tylko za kradzież

1 miesiąc temu

Tuż po północy w środę, 18 lutego, policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy, który zatankował paliwo i odjechał ze stacji bez płacenia.

42-letni mężczyzna został gwałtownie zatrzymany przez patrol – jak się okazało, nie tylko dopuścił się kradzieży, ale także prowadził auto mimo sądowego zakazu.

Zatankował i nie zapłacił

W środę 18 lutego tuż po północy dyżurny KPP otrzymał zgłoszenie, iż kierujący Oplem zatankował paliwo na jednej ze stacji w Ciechanowie i odjechał bez uiszczenia opłaty.

– Pełniący służbę policjanci na parkingu przy jednej z galerii handlowych zauważyli pojazd odpowiadający przekazanemu w komunikacie. W pobliżu znajdował się mężczyzna, który przyznał, iż jest kierowcą auta – informuje nadkom. Jolanta Bym, z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.

Zatrzymano 42-latka

Szybka wymiana informacji oraz zdecydowana interwencja patrolu pozwoliły na zatrzymanie 42-latka.

– W toku dalszych ustaleń okazało się, iż mężczyzna posiada sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Odpowie więc nie tylko za kradzież paliwa, ale również za kierowanie pojazdem wbrew orzeczonemu zakazowi – dodaje rzeczniczka.

42-letni mieszkaniec Ciechanowa spędził noc w policyjnym areszcie. Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

ren

Idź do oryginalnego materiału