Prokuratura przedstawiła zarzut mężczyźnie, którego pies zaatakował kobietę spacerującą z małym psem w alei Najświętszej Marii Panny w Częstochowie. Poszkodowana doznała poważnych obrażeń twarzy. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu.
Do zdarzenia doszło wieczorem 11 marca 2026 roku. Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, 50-letnia kobieta spacerowała z małym psem w centrum Częstochowy, gdy nagle ona i jej zwierzę zostali zaatakowani przez amstaffa.
W wyniku pogryzienia kobieta odniosła obrażenia ciała w postaci trwałego zeszpecenia twarzy. Z ustaleń postępowania wynika, iż do zdarzenia doszło z powodu niedopilnowania psa przez jego właściciela.
Śledczy ustalili również, iż właściciel amstaffa, Robert M., w chwili zdarzenia był nietrzeźwy. Badanie wykazało w jego organizmie 1,5 promila alkoholu.
Prokurator przedstawił mu zarzut nieumyślnego spowodowania obrażeń ciała u 50-letniej kobiety. Podejrzany, przesłuchany w tym charakterze, przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.
Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, a także zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.
Za zarzucany czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Red.

6 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·