Przypomnijmy, iż w grudniu 2021 roku prokuratura (prokuratorem generalnym był wówczas Zbigniew Ziobro) oskarżyła Sławomira Nowaka o szereg przestępstw – głównie korupcyjnych. Podobne zarzuty wysunęła wobec niego również strona ukraińska (od 2016 roku był on bowiem szefem ukraińskiej agencji drogowej).
Wątek polski ws. Nowaka umorzony
Proces z udziałem byłego ministra Platformy Obywatelskiej i kilkunastu innych osób rozpoczął się ponad dwa lata temu. gwałtownie wyodrębniono z niego tzw. wątek polski, który dotyczył podejrzeń przyjmowania łapówek za obsadzanie stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. Sprawą zajął się Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów.
W czerwcu 2025 roku pisaliśmy w naTemat o nagłym zwrocie w sprawie Sławomira Nowaka. Sąd uznał wówczas, iż w wątku polskim nie istnieją faktyczne podstawy oskarżenia. Powołał się na przepisy Kodeksu postępowania karnego, które nakazują umorzenie sprawy w sytuacji "oczywistego braku dowodów".
Zażalenie od tej decyzji złożył Prokurator Okręgowy w Warszawie Michał Mistygacz. Stwierdził, iż możliwość umorzenia sprawy jeszcze przed rozpoczęciem procesu, podczas tzw. posiedzenia organizacyjnego, wywołuje spory prawne. Jednocześnie przyznał, iż "zasadność kierowania aktu oskarżenia w niniejszej sprawie budzi wątpliwości".
3 lutego zapadła ostateczna decyzja w sprawie tego wątku z udziałem Nowaka. Sąd potrzymał pierwszy wyrok o umorzeniu. – Zażalenie nie podlegało uwzględnieniu, bowiem za słuszne uznać należy stanowisko sądu rejonowego, zgodnie z którym na gruncie niniejszego postępowania wystąpił oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia – powiedziała w uzasadnieniu wtorkowego postanowienia sędzia Anna Szymacha-Zwolińska, cytowana przez Onet.
Sprawy nie skomentował jeszcze sam zainteresowany. Wyrok zapadł jednak na jego korzyść. Ale to nie koniec. Toczy się jeszcze wątek ukraiński. – Przede mną jeszcze długa droga, by udowodnić swoją niewinność – mówił po ogłoszeniu pierwszego wyroku Nowak.

2 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·