fot. PixabayW taksówce spędził większość życia i przyszło mu w niej zginąć. W noc sylwestrową w Giżycku pijany nożownik zamordował 78-letniego taksówkarza. Starszy mężczyzna miał być bardzo dobrze znany w tej stosunkowo małej mazurskiej miejscowości – „taryfą” jeździł tam od lat 80. ubiegłego stulecia. Pech chciał, iż swój ostatni kurs realizował z mordercą. Pomimo wezwania pomocy 78-latek nie dożył Nowego roku.
Do zdarzenia doszło przed godz. 21:00 w Giżycku (woj. warmińsko-mazurskie). Około tej godziny policja otrzymała zgłoszenie o taksówce poruszającej się po mieście zygzakiem. Świadkowie podejrzewali, iż kierowca auta może być pod wpływem alkoholu lub innych substancji odurzających. Prawda była jednak o wiele bardziej przerażająca. Okazało się, iż taksówką jechał 78-latek z wieloma ranami od noża.
Policjanci wezwali pomoc, ale pomimo dość szybkiego przyjazdu karetki mocno poranionego seniora nie udało się uratować. W międzyczasie ruszył pościg za sprawcą. Na jednej z giżyckich ulic policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę. Później w jego domu odnaleziono prawdopodobne narzędzie zbrodni – nóż. Podejrzany był pod wpływem alkoholu – miał go ponad promil w organizmie.
Zbrodnia wstrząsnęła mieszkańcami Giżycka – zwłaszcza, iż wielu dobrze znało zamordowanego mężczyznę, który jako taksówkarz pracował w tej miejscowości od 1982 roku. Jeden z kolegów 78-latka ujawnił w rozmowie z „Faktem”, iż taksówkarz założył pierwsze w Giżycku radio taxi. Choć już dawno był na emeryturze, z powodu wysokości świadczenia 78-latek przez cały czas dorabiał. W sylwestrową noc ruch i stawki są większe. Niestety najprawdopodobniej kłótnia właśnie o stawkę za kurs doprowadziła do tej tragedii.
Burmistrz Giżycka: nie bądźmy obojętni
Do sprawy odniosła się w czwartek, 1 stycznia, burmistrz Giżycka Ewa Ostrowska, publikując na Facebooku specjalne oświadczenie.
„Są wydarzenia, wobec których brakuje słów. Wiadomość o tragicznej śmierci Giżyckiego taksówkarza, do której doszło minionej nocy, wstrząsnęła nami wszystkimi do głębi.
To nie jest tylko informacja w serwisach informacyjnych , to tragedia człowieka, który wykonywał swoją pracę, dramat rodziny, znajomych, kolegów z pracy, ale również nas jako mieszkańców Giżycka.
W tym niezwykle trudnym momencie pragnę podziękować funkcjonariuszom Policji za ich szybką i zdecydowaną reakcję oraz wszystkim mieszkańcom, którzy nie pozostali obojętni i powiadomili służby. Państwa czujność i odpowiedzialna postawa są dowodem na to, iż jako wspólnota potrafimy reagować i wspierać się w chwilach próby. Podejrzany o udział bardzo gwałtownie został ujęty . Jest to mieszkaniec okolicznej wsi.
Apeluję do wszystkich mieszkańców Giżycka:
nie bądźmy obojętni. Zwracajmy uwagę na to, co dzieje się wokół nas. jeżeli widzicie coś niepokojącego, jeżeli czujecie, iż ktoś może potrzebować pomocy lub zachowuje się w sposób budzący niepokój – reagujcie. Jeden telefon, jedno zgłoszenie do odpowiednich służb może uratować czyjeś życie.
Rodzinie i bliskim Zmarłego składam najszczersze wyrazy współczucia. Łączymy się z Państwem w bólu i modlitwie”
– czytamy.
Źródło: Facebook / rmf24.pl / fakt.pl

3 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·