To miało być dramatyczne zgłoszenie o zagrożeniu życia, a okazało się pokazem skrajnej głupoty i egoizmu. W czwartek (11.06.2026 r.) około godziny 17:00 oficer dyżurny z Mrągowa odebrał telefon od mężczyzny, który twierdził, iż zamierza zrobić krzywdę sobie oraz swoim bliskim. Służby natychmiast ruszyły na ratunek.
Chciał oszukać system, bo zabrakło mu rozrywki
Patrol policji błyskawicznie dotarł do jednej z miejscowości w gminie Mrągowo. Na miejscu funkcjonariusze zastali 45-letniego zgłaszającego, jego 68-letnią matkę oraz resztę rodziny. Domownicy byli spokojni, a rzekomy desperat… po prostu pijany.
Prawda o powodach wezwania mundurowych okazała się szokująca. Mężczyzna bezczelnie przyznał, iż wymyślił całą historię, ponieważ:
- Nudziło mu się i szukał wrażeń,
- Liczył na darmową podwózkę policyjnym radiowozem do Mrągowa.
Bliscy 45-latka potwierdzili, iż w domu nie dochodziło do żadnych niebezpiecznych sytuacji. Policjanci gwałtownie zamknęli sprawę zgłoszenia, ale otworzyli inną – karną.
Zamiast do miasta, trafi przed oblicze sędziego
Mężczyzna za swój „żart” miał zapłacić mandatem karnym. Ponieważ odmówił jego przyjęcia, policjanci skierują wniosek o ukaranie do sądu. Za bezpodstawne wezwanie służb i wywołanie fałszywego alarmu grozi mu teraz wysoka grzywna, a choćby kara aresztu lub ograniczenia wolności.
Policja przypomina: Numer alarmowy ratuje życie. Kiedy funkcjonariusze marnują czas na „znudzonych” żartownisiów, ktoś inny może bezskutecznie czekać na pomoc.
źródło: KPP Mrągowo

5 godzin temu
![Atak terrorystyczny w pociągu. Taki scenariusz miały ćwiczenia służb w Gliwicach [ZDJĘCIA]](https://www.radio90.pl/files/2026/06/cwiczenia-sluzb-w-Gliwicach-fot.-Policja-Gliwice-8.png)











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·