Zamiast borowika… pocisk artyleryjski! Groźne odkrycie podczas grzybobrania

2 godzin temu

Miał być kosz pełen grzybów, a skończyło się na interwencji służb i ewakuacji terenu przez wojsko. W poniedziałek (14 września) przed południem mieszkaniec gminy Pasym podczas leśnej wędrówki w okolicach miejscowości Leleszki natrafił na militarną pamiątkę z czasów wojny.

O zdarzeniu natychmiast powiadomiono dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili, iż odnaleziony w lesie obiekt to groźny pocisk artyleryjski. Mundurowi zabezpieczyli i odgradzali teren, dbając o to, by żaden postronny spacerowicz ani grzybiarz nie znalazł się w strefie zagrożenia.

Policjanci czuwali na miejscu do czasu przybycia specjalistycznego patrolu saperskiego z jednostki wojskowej, który bezpiecznie przejął niewybuch i przewiózł go na poligon w celu neutralizacji.

Ważny apel służb – jak zachować się w lesie?

Jesień to czas intensywnych leśnych wędrówek, prac terenowych i grzybobrania, co sprzyja przypadkowemu natrafianiu na niewybuchy i niewypały. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i przypominają najważniejsze zasady postępowania:

  • Nie dotykaj i nie przenoś odnalezionego przedmiotu. choćby po dziesięcioleciach spędzonych w ziemi materiał wybuchowy zachowuje swoje adekwatności i może eksplodować przy najmniejszym wstrząsie.
  • Nie próbuj samodzielnie odkopywać ani rozbrajać znaleziska.
  • Oddal się na bezpieczną odległość, starając się zapamiętać miejsce (np. oznaczenie słupka leśnego lub charakterystyczny punkt w terenie).
  • Powiadom służby – natychmiast skontaktuj się z policją lub zadzwoń pod numer alarmowy 112.

Rozsądek i szybka reakcja grzybiarza z gminy Pasym zapobiegły potencjalnej tragedii. Pamiętajmy, iż w przypadku natrafienia na niewybuchy brak ostrożności może kosztować zdrowie lub życie.

źródło: KPP Szczytno

Idź do oryginalnego materiału