Zajrzeli w niedostępne zakamarki sądu. „Zawsze ciekawił mnie ten budynek” [FOTO]

1 godzina temu

W piątek, 22 maja 2026 roku, Sąd Okręgowy w Świdnicy otworzył swoje drzwi dla mieszkańców w ramach nowej inicjatywy edukacyjnej. Wydarzenie, wzorowane na popularnych „Nocach Muzeów”, pozwoliło lokalnej społeczności z bliska poznać funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości i oswoić wizerunek instytucji, która zwykle kojarzy się z oficjalnymi procedurami.


​Edukacja i transparentność w praktyce

​Choć świdnicka edycja „Nocy Sądów Okręgowych” odbyła się w godzinach przedpołudniowych, nie zabrakło zainteresowanych. Akcja, koordynowana przez sędzię Adrianę Skorupską, jest elementem strategii budowania świadomości prawnej obywateli. Organizatorzy postawili na transparentność, promując przy okazji ważne inicjatywy, takie jak Tygodnie Mediacji.

Spacer po niedostępnych zakamarkach

​Uczestnicy wzięli udział w krótkich oprowadzaniach po budynku, podczas których zwiedzili miejsca na co dzień zamknięte dla osób postronnych. Program zwiedzania obejmował Biuro Obsługi Interesanta, czytelnię akt oraz punkt Krajowego Rejestru Karnego. Wyjątkową atrakcją była możliwość wejścia do gabinetów prezesów sądu. Miejsce, w którym zapadają wyroki, można było tym razem obejrzeć bez stresu towarzyszącego zwykle oficjalnym wezwaniom. Sędzia Skorupska zaprosiła także do pokoju mediatora, gdzie przybliżano zasady polubownego rozwiązywania sporów.

– Tyle razy tu przechodzę, a nigdy nie byłem w środku – mówi jedne ze zwiedzających. – Jestem Świdniczanką od urodzenia, ten budynek bardzo mnie ciekawił, choćby dlatego, iż był tutaj przed wojna Adolf Hitler. Chciałam zobaczyć, jak to wszystko wygląda od wewnątrz. Nadarzyła się okazja, więc chętnie skorzystałam – mówi uczestniczka akcji.

/red./
fot. Mariusz Ordyniec

1 z 56
Idź do oryginalnego materiału