Mieszkanka powiatu lwóweckiego zainwestowała w norweski rurociąg. To miała być okazja do szybkiego pomnożenia majątku. Wpompowała w rurociąg sporo pieniędzy. Efekt?
Wystarczy jedno kliknięcie, jeden telefon lub chwila nieuwagi, by oszczędności gromadzone przez lata zniknęły z konta w ciągu kilku minut. Oszuści internetowi nieustannie udoskonalają swoje metody działania, wykorzystując profesjonalnie przygotowane reklamy, fałszywe strony internetowe, spreparowane artykuły prasowe oraz materiały wideo, które do złudzenia przypominają przekazy publikowane przez renomowane media i instytucje finansowe. Coraz częściej przestępcy kuszą obietnicą szybkich zysków z inwestycji w akcje znanych spółek, kryptowaluty, surowce energetyczne czy rzekome projekty infrastrukturalne. Popularne są także oszustwa „na pracownika banku”, „na policjanta”, „na wnuczka” czy „na dopłatę do przesyłki”. W każdym przypadku mechanizm jest podobny – zdobyć zaufanie ofiary, wywołać poczucie wyjątkowej okazji lub presję czasu, a następnie skłonić ją do przekazania pieniędzy lub danych umożliwiających dostęp do konta bankowego.
Szczególnie niebezpieczne są fałszywe inwestycje reklamowane w internecie. Przestępcy wykorzystują wizerunki znanych osób, logotypy dużych firm oraz atrakcyjne hasła o wysokich zyskach przy minimalnym ryzyku. W rzeczywistości celem takich działań nie jest pomnażanie oszczędności klientów, ale przejęcie ich środków finansowych.
Ofiarą właśnie takiego oszustwa padła 74-letnia mieszkanka powiatu lwóweckiego. Kobieta zainteresowała się materiałem zamieszczonym na jednej z platform internetowych, w którym promowano możliwość inwestowania pieniędzy w tzw. „norweski rurociąg”. Przedstawiona oferta wydała się wiarygodna i zachęcająca, dlatego postanowiła skontaktować się z osobami odpowiedzialnymi za reklamę.
– Seniorka postanowiła zadzwonić na podany w materiale numer infolinii. Podczas rozmowy została poinstruowana, jakie kroki powinna wykonać, aby rozpocząć inwestycję. Niestety w trakcie dalszego kontaktu przekazała dane umożliwiające dostęp do jej konta bankowego. – wspomina młodszy aspirant Olga Łukaszewicz oficer prasowa KPP w Lwówku Śląskim.
Dopiero po pewnym czasie zorientowała się, iż padła ofiarą oszustów. Z jej konta zniknęło ponad 7 tysięcy złotych. 74- letnia mieszkanka powiatu lwóweckiego zgłosiła sprawę na policję.
– Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności. Nigdy nie podawajmy przez telefon ani internet loginów, haseł, kodów autoryzacyjnych, numerów kart płatniczych czy innych danych pozwalających na dostęp do konta. Nie instalujmy również żadnych aplikacji ani programów polecanych przez nieznane osoby, zwłaszcza jeżeli mają one umożliwiać zdalną obsługę urządzenia. – apeluje policjantka.
Mundurowi przypominają, iż legalnie działające instytucje finansowe nie proszą klientów o podawanie poufnych danych przez telefon. Każdą ofertę inwestycyjną warto dokładnie zweryfikować, a w przypadku jakichkolwiek wątpliwości skonsultować się z rodziną, pracownikami banku lub odpowiednimi instytucjami. Szczególnie ważne jest również rozmawianie z seniorami o zagrożeniach związanych z cyberprzestępczością, ponieważ świadomość metod działania oszustów może skutecznie uchronić przed utratą oszczędności.

2 godzin temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·