RĘDINY. Miało być zgłoszenie dotyczące samochodu zakłócającego nocny spokój, skończyło się zatrzymaniem samego zgłaszającego. 32-letni kierowca zwrócił uwagę kamiennogórskich policjantów swoim nerwowym zachowaniem. Badanie testerem wykazało obecność amfetaminy lub jej pochodnych.
W nocy 24 września policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Kamiennej Górze zostali skierowani do Rędzin. Z przekazanego zgłoszenia wynikało, iż kierowca samochodu osobowego miał poruszać się po miejscowości i używać klaksonu, zakłócając mieszkańcom spoczynek nocny.
Funkcjonariusze sprawdzili teren, jednak wskazanego pojazdu nie odnaleźli. Ich uwagę zwrócił natomiast inny samochód. Policjanci postanowili zapytać siedzącego za jego kierownicą mężczyznę, czy wie coś o zgłoszonej sytuacji.
32-latek przyznał, iż to właśnie on powiadomił policję o aucie zakłócającym ciszę nocną. Nie potrafił jednak przekazać mundurowym bardziej szczegółowych informacji. W trakcie rozmowy stawał się coraz bardziej nerwowy, co wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy.
Policjanci przeprowadzili badanie śliny na obecność narkotyków. Tester wskazał amfetaminę lub jej pochodne.
Mieszkaniec gminy Kamienna Góra został zatrzymany. Pobrano od niego również krew do badań laboratoryjnych, które mają dokładnie ustalić, czy i w jakim stężeniu w jego organizmie znajdowały się substancje zabronione.
Jeżeli badania potwierdzą, iż 32-latek prowadził samochód pod wpływem środka odurzającego, będzie odpowiadał przed sądem. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem narkotyków grozi do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka kara finansowa.
Tym razem zgłoszenie nocnego hałasu miało więc dość nieoczekiwany finał. Policjanci nie znaleźli auta, którego szukali, za to zainteresowali się samym zgłaszającym.
mw
fot: KPP Kamienna Góra














English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·