Zabójstwo w Myślęcinku. Bydgoscy śledczy postawią napastnika przed sądem

3 dni temu

Jest finał prokuratorskiego śledztwa po zabójstwie, do jakiego doszło w trakcie ubiegłorocznych wakacji na terenie Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku w Myślęcinku. Śledczy skierowali do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy akt oskarżenia, a na ławie oskarżonych zasiądzie 26-latek.

Akt oskarżenia został przez nas wysłany do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy w połowie marca – przekazuje w rozmowie z MetropoliaBydgoska.PL szef Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ Adrianna Bojarska-Majchrzak. To właśnie śledczy z tej jednostki posadzą na ławie oskarżonych 26-letniego mężczyznę, który odpowie przed sądem za zabójstwo 41-letniego bezdomnego.

Śmiertelny strzał

Z ustaleń śledczych z bydgoskiej prokuratury wynika, iż do dramatu doszło 30 czerwca 2025 r., w rejonie ulicy Rekreacyjnej w Myślęcinku – popularnego miejsca spacerowiczów, miłośników jazdy na rolkach i rowerze. 26-latek oddał strzał z broni czarnoprochowej w kierunku namiotu turystycznego, w którym – jak się okazało – spał będący w kryzysie bezdomności 41-letni mężczyzna. Zginął na miejscu, z ustaleń śledztwa wynika, iż strzał został oddany w kierunku głowy 41-latka.

W ocenie prokuratury, nie było mowy o jakichkolwiek porachunkach mafijnych czy egzekucji. – 41-latek był przypadkową ofiarą, napastnik wcześniej nie znał poszkodowanego – słyszymy od śledczych, którzy przez kilka miesięcy pracowali nad tą sprawą. Zatrzymanemu postawiono zarzut z art. 148 p. 1 kodeksu karnego, tj. zabójstwa. – W toku prowadzonego śledztwa, przyznał się do winy – ujawniają prokuratorzy z bydgoskiej jednostki.

Śledczy informują, iż o dokonanym zabójstwie, 26-latek poinformował swoją matkę oraz jednego ze swoich kolegów. Napastnika zatrzymano w ciągu kilkunastu godzin od zdarzenia w rejonie ulicy Przemysłowej. Wiadomo też – co bardziej może szokować – iż oskarżony planował dokonanie zbrodni, co zweryfikowano po przeprowadzeniu oględzin telefonu napastnika. – Potwierdzono, iż planował zbrodnię i bezpośredni zamiar pozbawienia życia przypadkowej osoby, którą napotka na swojej drodze – mówią dalej prokuratorzy z Bydgoszczy.

Na proces, 26-letni oskarżony poczeka w areszcie, jak wynika z naszych informacji, sąd niedawno przedłużył wobec niego stosowanie izolacyjnego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu (mężczyzna za kratkami jest od momentu zatrzymania i postawienia mu zarzutu). Za zabójstwo może grozić kara choćby dożywotniego pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału