Na podłodze leżał siedemdziesięcioletni proboszcz. Dookoła zakrwawionego ciała leżały porozrzucane zakupy, a jedno z okien plebanii było otwarte. Do tragedii doszło 21 stycznia 2001 roku w Czarnocinie niedaleko od Kazimierzy Wielkiej.
Prowadzący sprawę policjanci bardzo gwałtownie wpadli na trop sprawcy i zaczęli wypytywać mieszkańców o 21-letniego Grzegorza D., który mieszkał w sąsiedniej wiosce. Natychmiast ustalono, iż kilka dni wcześniej przyszedł do księdza ze swoim przyrodnim bratem, który był na piątym roku w seminarium duchownym. Studiował dzięki znacznemu wsparciu proboszcza. Nie było to tajemnicą. Proboszcz wiele razy w ogłoszeniach duszpasterskich podawał, ile pieniędzy przeznaczał na wsparcie dla seminarzysty, który pochodził z biednej rodziny.
Przeszłość Grzegorza D. nie była usłana różami. Miał za sobą pobyt w domu dziecka, a później w więzieniu. Niestety nie opamiętał się. Po zatrzymaniu zeznał policjantom jak zabił księdza i ukradł z plebanii 22 tysiące złotych zebranych przez duchownego od wiernych podczas wizyty duszpasterskiej. Wydał je na wojaże taksówkami i zabawę w agencjach towarzyskich.
Kulisy zbrodni w Czarnocinie przedstawiamy w podcaście „Kryminalne historie”.
<iframe src=”https://widget.spreaker.com/player?episode_id=67551719&theme=dark&playlist=show&playlist-continuous=false&chapters-image=true&episode_image_position=right&hide-logo=false&hide-likes=false&hide-comments=false&hide-sharing=false&hide-download=true” width=”100%” height=”350px” title=”Czarnocin. Zabił księdza, by zdobyć 22 tysiące złotych” frameborder=”0″></iframe>