Z więzienia prosto na granicę. WMOSG deportował niebezpiecznych cudzoziemców

3 godzin temu

Funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili w ostatnich dniach szereg działań związanych z przymusowym opuszczeniem terytorium Polski przez obcokrajowców, którzy złamali prawo lub naruszyli przepisy pobytowe.

Najpoważniejszy przypadek dotyczył obywatela Rosji, który został przekazany stronie rosyjskiej 22 stycznia na przejściu granicznym w Bezledach. Mężczyzna zakończył właśnie odbywanie niemal 4-letniego wyroku w polskim zakładzie karnym. Lista jego przestępstw była długa – został skazany m.in. za gwałt, pobicie oraz kradzieże.

Tego samego dnia funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Olsztynie doprowadzili do granicy w Medyce obywatela Ukrainy. Mężczyzna musiał opuścić Polskę w związku z jazdą pojazdami w stanie nietrzeźwości.

To nie jedyny taki przypadek – na tym samym przejściu granicznym przekazano kolejnego Ukraińca, który notorycznie łamał prawo. Mężczyzna ponownie został przyłapany na prowadzeniu auta pod wpływem alkoholu, a w swojej kartotece miał również wyroki za posiadanie środków odurzających.

Działania objęły także obywatela Somalii, który opuścił terytorium RP dwa dni wcześniej. Został on skierowany na Łotwę – to właśnie w tym kraju złożył wcześniej wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, co zgodnie z przepisami obligowało go do powrotu do państwa, w którym wszczęto procedurę.

Czytaj także: Groził śmiercią i bił. Prokuratorski dozór dla sprawcy domowej awantury

(WMOSG)

Idź do oryginalnego materiału