Widok znaku D-51 lub charakterystycznej żółtej obudowy często wywołuje ten sam odruch: zdjęcie nogi z gazu i gwałtowne hamowanie tuż przed urządzeniem. Taka reakcja nie daje jednak pewności uniknięcia odpowiedzialności. Kierowca nie jest w stanie na podstawie wyglądu instalacji określić obszaru, w którym fotoradar obserwuje ruch, ani momentu, w którym wynik został przypisany do konkretnego samochodu.
Prędkość może zostać zarejestrowana jeszcze przed zauważalnym rozpoczęciem hamowania. Dotyczy to zwłaszcza nowych urządzeń, które śledzą wiele pojazdów jednocześnie, rozróżniają pasy ruchu oraz kierunek jazdy. Główny Inspektorat Transportu Drogowego informuje, iż instalowane urządzenia potrafią prowadzić pomiar na kilku pasach równocześnie, przypisując każdemu pojazdowi jego prędkość, kategorię, pas ruchu, kierunek, czas i miejsce zdarzenia.
Nie oznacza to, iż każdy fotoradar dokonuje pomiaru z jednej, z góry ustalonej odległości. Nie istnieje wspólny dla wszystkich urządzeń przepis stanowiący, iż rejestracja następuje przykładowo dokładnie 20, 30 albo 60 metrów przed masztem. Obszar pomiarowy zależy od modelu, jego zatwierdzenia typu, sposobu montażu, geometrii jezdni oraz konfiguracji konkretnego punktu kontrolnego.
Zasięg fotoradaru zależny od modelu i konfiguracji
W publikacjach motoryzacyjnych często podawane są orientacyjne odległości wykonywania zdjęć: od 6 do 12 metrów dla pasa położonego najbliżej urządzenia, od 15 do 25 metrów dla kolejnego pasa oraz od 20 do 35 metrów dla pasa najbardziej oddalonego. Pojawia się również wartość 60 metrów jako maksymalny typowy dystans rejestracji obrazu. Dane te nie stanowią jednak uniwersalnych parametrów wszystkich fotoradarów pracujących w Polsce i nie wynikają z jednego ogólnego przepisu.
Nie można także przyjąć, iż urządzenie wykonujące czytelne zdjęcie z kilkudziesięciu metrów dopiero w tym momencie zaczyna obserwować pojazd. Nowoczesny system może wcześniej wykrywać i śledzić samochód, a następnie utrwalić materiał pozwalający jednoznacznie połączyć wynik pomiaru z adekwatną tablicą rejestracyjną.
Rozporządzenie dotyczące przyrządów do pomiaru prędkości wymaga, aby urządzenie umożliwiało ustalenie kontrolowanego pojazdu również wtedy, gdy jedzie on w grupie, wyprzedza inny samochód, omija go albo jest przez niego wymijany. o ile jednoznaczne przypisanie wyniku nie jest możliwe, przyrząd nie powinien wskazywać ani rejestrować pomiaru.
Przykładem możliwości współczesnych systemów jest MESTA Fusion RN. Urządzenie może monitorować jednocześnie do 32 pojazdów na jezdni obejmującej osiem pasów. Z kolei nowsze fotoradary zamawiane przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym mają wykonywać pomiary kilku samochodów na kilku pasach równocześnie i oddzielnie przypisywać im dane dotyczące prędkości oraz położenia. Z tego powodu twierdzenie, iż wszystkie fotoradary działają dopiero w odległości 10–30 metrów od obudowy, jest zbyt daleko idącym uproszczeniem.
Pomiar radarowy i laserowy bez jednej odległości wyzwolenia
W Polsce wykorzystywane są różne rodzaje przyrządów. Urządzenie radarowe emituje fale elektromagnetyczne i ustala prędkość na podstawie zmiany częstotliwości sygnału odbitego od poruszającego się obiektu, czyli efektu Dopplera. Przyrząd laserowy może natomiast wielokrotnie mierzyć odległość do pojazdu dzięki impulsów światła, a następnie wyliczać prędkość na podstawie zmian odległości w czasie. Przepisy dopuszczają również rozwiązania laserowe wykorzystujące efekt Dopplera.
Sam aparat fotograficzny jest elementem systemu dowodowego, ale nie należy utożsamiać zasięgu obiektywu z obszarem pomiarowym urządzenia. Zarejestrowany materiał powinien zawierać zmierzoną prędkość, datę i czas pomiaru oraz obraz albo sekwencję obrazów samochodu z numerami rejestracyjnymi. Dane muszą być zabezpieczone przed zmianą, zniszczeniem oraz dostępem osób nieupoważnionych, także podczas ich przesyłania.
W praktyce oznacza to, iż kierowca może zobaczyć fotoradar dopiero po przejechaniu przez część obszaru objętego obserwacją. o ile zacznie hamować dopiero bezpośrednio przed żółtą obudową, urządzenie mogło wcześniej utrwalić prędkość przekraczającą obowiązujący limit.
Znak D-51 ustawiony znacznie wcześniej niż urządzenie
Odległość znaku ostrzegającego o automatycznej kontroli nie jest odległością, z której fotoradar mierzy prędkość. To dwie odrębne kwestie. Zgodnie z warunkami technicznymi dla znaków drogowych znak D-51 umieszcza się od 100 do 200 metrów przed urządzeniem na drodze, na której dopuszczalna prędkość nie przekracza 60 km/h.
Na drogach z limitem przekraczającym 60 km/h, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, znak powinien znajdować się od 200 do 500 metrów przed urządzeniem. Na autostradach i drogach ekspresowych przewidziano odległość od 500 do 700 metrów.
Znak stosuje się dla wszystkich kierunku ruchu, w którym fotoradar może dokonywać pomiarów. Jego zadaniem jest poinformowanie kierowcy o automatycznej kontroli, a nie wskazanie punktu rozpoczęcia pomiaru.
Odcinkowy pomiar prędkości oznaczają natomiast znaki D-51a i D-51b. W tym przypadku system rejestruje wjazd oraz wyjazd z kontrolowanego fragmentu drogi, a średnią prędkość oblicza na podstawie długości trasy i czasu jej pokonania. Krótkie hamowanie przed kamerą końcową nie zniweluje więc zbyt szybkiej jazdy na wcześniejszej części odcinka.
Zdjęcie fotoradaru bez widocznego błysku
Brak błysku nie oznacza, iż wykroczenie nie zostało zarejestrowane. W odpowiednich warunkach oświetleniowych urządzenie może wykonać czytelny obraz bez wyraźnego sygnału widocznego dla kierowcy. Systemy przystosowane do pracy przez całą dobę korzystają również z rozwiązań pozwalających utrwalać obraz w nocy i przy pogorszonej widoczności.
Fotoradar może rejestrować samochody nadjeżdżające lub oddalające się, o ile pozwalają na to jego konstrukcja, zatwierdzenie oraz konfiguracja w konkretnej lokalizacji. Zdjęcie wykonane od przodu może obejmować tablicę rejestracyjną i wizerunek kierującego. Przy rejestracji od tyłu najważniejszym elementem identyfikacyjnym pozostaje tylna tablica.
Możliwość fotografowania pojazdów oddalających się ma szczególne znaczenie w przypadku motocykli, które nie mają przednich tablic rejestracyjnych. Nie należy zatem zakładać, iż przejazd jednośladem obok fotoradaru lub ustawienie urządzenia po przeciwnej stronie jezdni automatycznie wyklucza rejestrację wykroczenia.
Dopuszczalny błąd fotoradaru bez taryfy ulgowej dla kierowcy
Przepisy metrologiczne określają graniczne błędy dopuszczalne podczas badań i sprawdzeń urządzeń poza laboratorium. Dla prędkości do 100 km/h jest to plus lub minus 3 km/h, a dla prędkości powyżej 100 km/h – plus lub minus 3 proc. wartości mierzonej.
W laboratorium wymagania są ostrzejsze: plus lub minus 1 km/h dla prędkości do 100 km/h oraz plus lub minus 1 proc. powyżej tej wartości.
Nie należy jednak traktować tych parametrów jako ustawowego prawa do przekraczania limitu o 3 km/h albo 3 proc. Są to wymagania dotyczące adekwatności metrologicznych urządzeń, a nie dodatkowa tolerancja przyznana kierowcy. Fotoradary podlegają prawnej kontroli metrologicznej, a ich prawidłowość sprawdzają adekwatne organy administracji miar przy użyciu urządzeń wzorcowych.
Przyrząd musi być również używany i zainstalowany zgodnie z instrukcją obsługi oraz decyzją zatwierdzenia typu. Sama informacja o możliwym błędzie granicznym nie stanowi zatem podstawy do automatycznego pomniejszenia każdego zarejestrowanego wyniku o 3 km/h.
Mandat z fotoradaru i choćby 15 punktów karnych
Wysokość kary zależy od skali przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Obowiązujący taryfikator przewiduje 50 zł i 1 punkt karny za przekroczenie do 10 km/h, 100 zł i 2 punkty za przekroczenie od 11 do 15 km/h oraz 200 zł i 3 punkty za wynik od 16 do 20 km/h.
Przekroczenie limitu od 21 do 25 km/h oznacza 300 zł i 5 punktów, natomiast jazda od 26 do 30 km/h powyżej dozwolonej prędkości wiąże się z mandatem w wysokości 400 zł oraz 7 punktami karnymi.
Za przekroczenie o 31–40 km/h przewidziano 800 zł i 9 punktów, o 41–50 km/h – 1000 zł i 11 punktów, o 51–60 km/h – 1500 zł i 13 punktów, a o 61–70 km/h – 2000 zł i 14 punktów. Kierowca, który przekroczy dopuszczalną prędkość o co najmniej 71 km/h, może otrzymać 2500 zł mandatu i 15 punktów karnych.
W warunkach recydywy drogowej mandaty za przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h są podwajane. Oznacza to odpowiednio 1600, 2000, 3000, 4000 albo 5000 zł. Recydywa ma zastosowanie, gdy kierowca w ciągu dwóch lat ponownie popełni wykroczenie należące do tej samej grupy.
Wezwanie CANARD po zarejestrowaniu przekroczenia prędkości
Zdjęcie z fotoradaru trafia za pośrednictwem Centralnego Systemu Przetwarzania do pracowników CANARD. Po sprawdzeniu materiału dane właściciela lub posiadacza pojazdu są ustalane na podstawie Centralnej Ewidencji Pojazdów. Następnie wysyłane jest wezwanie dotyczące wskazania osoby prowadzącej samochód.
Adresat może potwierdzić, iż kierował pojazdem, wskazać osobę, której go powierzył, albo złożyć oświadczenie o niewskazaniu kierującego. Brak czytelnego wizerunku twarzy nie zwalnia właściciela z obowiązku podania, komu powierzono samochód w oznaczonym czasie.
Obowiązek ten wynika z art. 78 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Niewskazanie osoby, której powierzono pojazd, stanowi odrębne wykroczenie określone w art. 96 par. 3 Kodeksu wykroczeń. W zależności od przebiegu sprawy CANARD może nałożyć mandat albo skierować wniosek o ukaranie do sądu.












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·