Z czterema zakazami i narkotykami wsiadł za kierownicę Opla. Wpadł w ręce wywiadowców na Bocianowie

1 dzień temu

Patrol wywiadowców z bydgoskiej komendy zatrzymał w minioną sobotę, 10 stycznia mężczyznę, który wsiadł za kierownicę auta, mimo tego, iż sąd kilkukrotnie orzekał mu zakaz prowadzenia pojazdów. – Dodatkowo, ujawniliśmy przy nim trzy woreczki z amfetaminą – mówią kryminalni.

Wywiadowcy z bydgoskiej komendy w minioną sobotę patrolowali m.in. teren bydgoskiego Bocianowa. W pewnym momencie, policjanci postanowili zatrzymać do kontroli drogowej mężczyznę, który kierował osobowym Oplem Vectrą. – Funkcjonariusze, podczas rozmowy z kierowcą, zwrócili uwagę na jego duże zainteresowanie i unikanie kontaktu wzrokowego – opisuje nadkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

  • Pożar autobusu MZK na Rycerskiej. Zobacz ZDJĘCIA!

Szybko wyszedł na jaw powód, dla którego 31-latek, który siedział za kierownicą osobówki, próbował unikać kontaktu z policjantami. – Po sprawdzeniu danych personalnych mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, iż ma on czynne cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów – mówi Kowalska i dodaje, iż jeden z tych zakazów obowiązuje do 2032 roku, jednak to nie był koniec. Policyjni wywiadowcy, ujawnili także w podłokietniku samochodu trzy woreczki, w których znajdował się biały proszek.

Wstępne badanie narkotesterem wykazało, iż znajduje się tam kilka gramów amfetaminy – dodaje rzecznik bydgoskiej komendy policji. 31-latek został zatrzymany i już usłyszał zarzuty kierowania pojazdem pomimo czterech czynnych sądowych zakazów, jak również posiadania substancji odurzających.

Jak się dowiadujemy, materiały sprawy zostaną skierowane teraz do sądu.

Idź do oryginalnego materiału