Youtuber Stuu zostaje w areszcie. Jest decyzja sądu

1 godzina temu

- Sąd postanowił o utrzymaniu w mocy tymczasowego aresztowania w stosunku do podejrzanego. Natomiast zdecydował, iż jedynie okres jednego miesiąca będzie wystarczający dla ukończenia czynności postępowania - powiedział natomiast po rozprawie sędzia Michał Kusiak z mokotowskiego sądu. - Obawa matactwa stała się przesłanką szczególną, dla której sąd stwierdził, iż tymczasowe aresztowanie należy utrzymać w mocy - dodał.

Wyjaśnił, iż w ramach czynności dowodowych, które zaplanował prokurator, jest jedynie poddanie podejrzanego badaniom psychiatryczno-seksuologicznym. Decyzja sądu jest zaskarżalna w ciągu siedmiu dni do Sądu Okręgowego w Warszawie.

Youtuber Stuu z zarzutami

W środę Stuu usłyszał w prokuraturze zarzuty dotyczące rozpijania nieletnich i czynów o charakterze seksualnym z małoletnimi poniżej 15. roku życia. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.

Youtuber został przesłuchany w związku z aferą znaną jako Pandora Gate. W październiku 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów Stuartowi K.-B. Grozi mu choćby 15 lat więzienia.

W ubiegły czwartek Stuu został przewieziony z Wielkiej Brytanii do Polski. Osadzono go w jednym z warszawskich aresztów. Od października 2023 r. K.-B. przebywał w areszcie w Wielkiej Brytanii, oczekując na ekstradycję do Polski.

Idź do oryginalnego materiału