Zamiast na ławę oskarżonych trafiła do szpitala. Elwira L
. , która w czerwcu zadała kilka ciosów nożem swojemu znajomemu, wyszła z aresztu i podczas imprezy suto zakrapianej alkoholem wypadła z okna. W stanie ciężkim trafiła do szpitala. Wcześniej Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Stare Miasto postawiła jej zarzut zabójstwa. Wrocławski sąd nie przedłużył jednak aresztu.