Wypłata wynagrodzenia w 2026 roku. Nowe terminy i kary dla pracodawców za opóźnienia

1 godzina temu

W 2026 roku przepisy dotyczące wypłaty wynagrodzeń są egzekwowane ze szczególną surowością. Terminowość przelewów to nie tylko kwestia komfortu pracownika, ale przede wszystkim ustawowy obowiązek każdego pracodawcy. Warto wiedzieć, do kiedy pieniądze muszą pojawić się na koncie i co zrobić, gdy przelew się opóźnia.

Fot. Warszawa w Pigułce

Kiedy najpóźniej musi wpłynąć wypłata?

Zgodnie z Kodeksem pracy, wynagrodzenie płatne raz w miesiącu wypłaca się z dołu, niezwłocznie po ustaleniu jego pełnej wysokości, nie później jednak niż w ciągu pierwszych 10 dni następnego miesiąca kalendarzowego. jeżeli ustalony dzień wypłaty jest dniem wolnym od pracy, pieniądze muszą zostać wypłacone w dniu poprzedzającym.

Terminy wypłat w praktyce:

  • Jeśli terminem wypłaty jest 10 dzień miesiąca, a przypada on w sobotę, przelew musi dotrzeć do pracownika najpóźniej w piątek 9 dnia miesiąca.

  • Pracodawca nie może tłumaczyć opóźnienia problemami technicznymi w banku czy brakiem płynności finansowej.

  • Wynagrodzenie uznaje się za wypłacone w terminie, gdy środki są do dyspozycji pracownika (znajdują się na jego rachunku bankowym).

Kary dla pracodawców za nieterminowość

Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) regularnie przeprowadza kontrole w zakresie terminowości wypłat. Za naruszenie praw pracowniczych grożą wysokie sankcje finansowe.

Rodzaj naruszenia Wysokość kary grzywny Inne konsekwencje
Opóźnienie w wypłacie Od 1 000 zł do 30 000 zł. Obowiązek zapłaty odsetek ustawowych za każdy dzień zwłoki.
Wypłata poniżej minimum Od 1 000 zł do 30 000 zł. Nakaz natychmiastowego wyrównania zaległości wraz z odsetkami.
Brak wypłaty dodatków Od 1 000 zł do 30 000 zł. Możliwość rozwiązania umowy przez pracownika w trybie natychmiastowym.

Co zrobić, gdy pracodawca spóźnia się z przelewem?

Pracownik, który nie otrzymał wynagrodzenia w terminie, ma kilka ścieżek działania. Pierwszą jest wezwanie do zapłaty z określeniem ostatecznego terminu. jeżeli to nie poskutkuje, można złożyć skargę do Państwowej Inspekcji Pracy, która może przeprowadzić kontrolę bez zapowiedzi. W skrajnych przypadkach pracownik ma prawo rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy, co uprawnia go również do żądania odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia.

Idź do oryginalnego materiału