Wstrząsająca tragedia. 20-latkę znaleziono martwą na płocie

2 dni temu
fot. Pixabay

Prokuratura ujawniła nowe informacje w sprawie tragicznej śmierci 20-letniej kobiety w Częstochowie. Jej ciało znaleziono pod koniec listopada bieżącego roku na jednym z płotów. Sekcja zwłok wykazała, iż 20-latka zmarła wskutek „gwałtownego uduszenia wskutek mechanizmu przypadkowego zgardlenia”. Śledczy wykluczyli udział osób trzecich – był to najprawdopodobniej nieszczęśliwy wypadek.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 29 listopada 2025 r., na jednej z posesji przy ul. Kutrzeby w Częstochowie. Ciało 20-latki zwisało z odgradzającego teren płotu – jej głowa tkwiła między dwoma metalowymi elementami ogrodzenia. Zwłok młodej kobiety nie sposób było wydostać bez użycia specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, który zapewnili strażacy.

Nieszczęśliwy wypadek. Głowa 20-latki utknęła pomiędzy elementami ogrodzenia. Doszło do „zgardlenia”

Prokuratura wstępnie wykluczyła udział osób trzecich i zakładała, iż w Częstochowie doszło do tragicznego, nieszczęśliwego wypadku. Potwierdza to sekcja zwłok, która wykazała, iż śmierć 20-latki nastąpiła poprzez „gwałtowne uduszenie wskutek mechanizmu przypadkowego zgardlenia”.

Zgardlenie to termin kryminalistyczny, który odnosi się do ucisku okolic gardła. Zalicza się do niego m.in. powieszenie i zadławienie.

Prokurator Tomasz Ozimek z Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ przekazał w rozmowie z portalem „o2.pl”, iż w momencie wypadku 20-latka była sama. Jej ciało znalazł po pewnym czasie członek rodziny kobiety, od razu zawiadamiając służby.

Źródło: onet.pl / o2.pl

Idź do oryginalnego materiału