Policyjna kontrola w centrum Legnicy ujawniła serię przestępstw łączących się w jedną historię. Kierowca bez uprawnień, z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów i pod wpływem narkotyków, wpadł w ręce mundurowych. To jednak dopiero początek — w jego mieszkaniu znaleziono przedmioty skradzione podczas włamania do lokalnej cukierni.
Na Placu Słowiańskim w Legnicy policjanci zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę toyoty. gwałtownie okazało się, iż mężczyzna w ogóle nie powinien siedzieć za kierownicą — miał cofnięte uprawnienia i aktywny, sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Zachowanie kierowcy od razu wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Był wyraźnie pobudzony, miał załzawione oczy i nienaturalnie zwężone źrenice. Test narkotykowy potwierdził obawy — w jego organizmie wykryto amfetaminę lub metamfetaminę, kannabinoidy oraz opiaty. Do dalszych badań pobrano krew.
Samochód trafił na parking strzeżony, a mężczyzna został zatrzymany. Sprawa nabrała jeszcze poważniejszego charakteru, gdy policjanci przeszukali jego mieszkanie. Znaleziono tam przedmioty pochodzące z włamania do jednej z legnickich cukierni.
Zatrzymany usłyszał kilka zarzutów: złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, kierowania pod wpływem narkotyków, kradzieży z włamaniem oraz paserstwa. Grozi mu choćby do 10 lat więzienia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·