Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 27-latka podejrzanego o nieumyślne spowodowanie śmierci swojego młodszego brata. Według śledczych mężczyźni pokłócili się, a podczas szarpaniny wpadli do rzeki. Starszy z braci zdołał wydostać się z wody i wrócił do domu. Młodszy utonął. Okoliczności tragedii ma wyjaśnić śledztwo.