„Daliście nam nadzieję”. Słowa wdzięczności popłynęły do policjantów po rozbiciu szajki oszustów

7 godzin temu

Sukces policjantów, którzy udaremnili przekazanie gotówki i zatrzymali członków bezwzględnej szajki oszustów, ma swój wyjątkowy, wzruszający finał. Do Komendanta Powiatowego Policji w Makowie Mazowieckim wpłynął poruszający list od córki seniorki, która padła ofiarą przestępców.

Bliscy pokrzywdzonej dziękują funkcjonariuszom za błyskawiczną akcję, ale przede wszystkim za empatię i niezwykłe wsparcie.

Straciła majątek

O tej sprawie pisaliśmy w czwartek, 30 lipca – Śledztwo Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu: Cztery osoby z zarzutami

Starsza kobieta z powiatu makowskiego, podstępnie skłoniona przez rzekomych „doradców inwestycyjnych”, straciła ponad 107 tysięcy złotych. Oszustom było mało i zażądali kolejnych 45 tysięcy złotych. Wtedy do akcji wkroczyli mundurowi, przygotowując precyzyjną zasadzkę, w którą wpadł kurier odbierający pieniądze – obywatel Ukrainy.

Ból, stres i poczucie bezsilności

Postawa policjantów wywołała ogromne poruszenie u bliskich poszkodowanej. Córka seniorki w oficjalnym liście przekazała to, co czuła cała rodzina:

„Dla mnie ta sprawa ma również szczególny, osobisty wymiar. Moja mama padła ofiarą tego oszustwa, dlatego wiem, jak wiele bólu, stresu i poczucia bezradności przeżywają osoby pokrzywdzone oraz ich najbliżsi. Tym bardziej doceniam Państwa determinację, konsekwencję i wysiłek (…). Każde takie działanie przywraca poszkodowanym nadzieję i pokazuje, iż osoby dopuszczające się takich czynów nie pozostają bezkarne” – napisała w poście skierowanym do szefa makowskiej komendy.

Szczególne podziękowania dla funkcjonariusza z Różana

Rodzina w osobnych słowach wyróżniła sierż. szt. Marcina Borkowskiego z Posterunku Policji w Różanie.

To właśnie jego postawa, pełna profesjonalizmu, ale i „zwykłej ludzkiej życzliwości” – dała zrozpaczonej seniorce poczucie bezpieczeństwa i pewność, iż w tej trudnej chwili nie została sama ze swoim problemem.

Cztery osoby z zarzutami w przasnyskiej prokuraturze

Wspólna akcja policjantów doprowadziła do rozbicia szajki, która do oszustw używała zaawansowanej technologii (bramki z wieloma kartami SIM zautomatyzowanie maskujące połączenia).

– Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu przedstawiła zarzuty czterem osobom. Piotr Waldemar P. oraz Monika S. odpowiadać będą za pomocnictwo w oszustwie na kwotę ponad 107 tys. zł. Z kolei obywatele Białorusi i Ukrainy – Artsiom L. oraz Vladyslav I. – usłyszeli zarzuty usiłowania oszustwa na kwotę 45 tys. zł (Vladyslav I. odpowie dodatkowo za posiadanie mefedronu i kierowanie autem bez uprawnień) – przekazuje mł. asp . Katarzyna Spodobalska z KPP w Makowie Mazowieckim.

– Sąd Rejonowy w Przasnyszu podjął decyzję o 3-miesięcznym areszcie dla obu obcokrajowców. Miesięczny areszt (z opcją kaucji) zastosowano wobec Piotra P., natomiast Monika S. została objęta dozorem policji – dodaje.

ren

Idź do oryginalnego materiału