Wpłacasz gotówkę we wpłatomacie? Banki blokują środki na 24 godziny i żądają wyjaśnień. Algorytmy AML w akcji

2 godzin temu

Wydaje się, iż to najprostsza operacja na świecie: podchodzisz do urządzenia, wkładasz banknoty, a po chwili saldo na Twoim koncie rośnie. Jednak coraz więcej klientów polskich banków spotyka się z sytuacją, w której pieniądze fizycznie znikają w maszynie, ale nie pojawiają się na rachunku. Zamiast tego pojawia się komunikat o „weryfikacji” lub blokadzie środków. To nie awaria techniczna, a działanie zaawansowanych algorytmów bezpieczeństwa. Czy jedna, nietypowa wpłata może odciąć Cię od pieniędzy?

Fot. Warszawa w Pigułce

W dobie cyfryzacji i powolnego odchodzenia od gotówki, wpłatomaty stały się dla wielu Polaków podstawowym narzędziem do zarządzania domowym budżetem. Korzystają z nich przedsiębiorcy odprowadzający utarg, ale także osoby prywatne, które sprzedały samochód, otrzymały darowiznę od rodziny lub po prostu trzymały oszczędności w „skarpecie”. Wygoda jest niezaprzeczalna – urządzenia są dostępne 24 godziny na dobę, bez konieczności stania w kolejce do kasjera.

Jednak w cieniu tej wygody działają przepisy, o których przeciętny właściciel konta bankowego wie niewiele. Mowa o procedurach AML (Anti-Money Laundering), czyli przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Banki, jako instytucje zaufania publicznego, zostały przez ustawodawcę zobligowane do pełnienia roli „strażnika”. Oznacza to, iż muszą monitorować transakcje swoich klientów w czasie rzeczywistym. I nie robią tego ludzie, ale algorytmy, które są bezlitosne dla wszelkich anomalii.

Algorytm nie zna litości. Co to jest „profil klienta”?

Wielu osobom wydaje się, iż kontrola skarbowa lub bankowa dotyczy tylko milionerów, lub przestępców obracających ogromnymi kwotami. To błąd, który może kosztować sporo nerwów. Systemy bezpieczeństwa w bankach opierają się na tzw. behawioralnej analizie klienta. Co to oznacza w praktyce?

Bank posiada ogromną bazę danych na Twój temat. Wie, jakie masz średnie wpływy, gdzie najczęściej płacisz kartą, czy korzystasz z gotówki i w jakich odstępach czasu. Na tej podstawie budowany jest Twój profil transakcyjny. jeżeli przez ostatnie 5 lat na Twoje konto wpływało jedynie wynagrodzenie za pracę (przelewem), a Ty płaciłeś wyłącznie kartą w dyskontach, to Twoim „standardem” jest obrót bezgotówkowy.

W momencie, gdy nagle podejdziesz do wpłatomatu i zechcesz zdeponować 15 000 lub 20 000 złotych w gotówce – dla systemu zapala się czerwona lampka. Taka transakcja drastycznie odbiega od Twojego standardowego zachowania. Algorytm AML może w ułamku sekundy zakwalifikować taką operację jako „podejrzaną” i automatycznie nałożyć blokadę na wpłacone środki do czasu wyjaśnienia ich pochodzenia.

Warto podkreślić, iż nie mówimy tu o zajęciu komorniczym czy decyzji prokuratora. To prewencyjna blokada banku, wynikająca z wewnętrznych procedur bezpieczeństwa i ustawy o AML.

Magiczna granica 15 tysięcy euro to mit? Kiedy reaguje bank

W powszechnej świadomości funkcjonuje kwota 15 000 euro jako próg, powyżej którego transakcje są rejestrowane. Rzeczywiście, zgodnie z ustawą, transakcje powyżej tej kwoty (lub jej równowartości w złotówkach) podlegają obowiązkowej rejestracji i zgłoszeniu do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF). Jednak w przypadku systemów antyfraudowych i AML, dolny limit kwotowy w zasadzie nie istnieje.

Banki mają obowiązek stosować środki bezpieczeństwa finansowego również w przypadkach, gdy transakcja nie przekracza tego progu, ale budzi wątpliwości. Może to być:

  • Structuring (smurfing): Czyli wpłacanie mniejszych kwot w krótkich odstępach czasu (np. pięć wpłat po 3000 zł zamiast jednej dużej), co system interpretuje jako próbę uniknięcia rejestracji.
  • Nietypowa lokalizacja: Wpłata gotówki w miejscowości oddalonej o 500 km od miejsca zamieszkania, zwłaszcza w nocy.
  • Brak ekonomicznego uzasadnienia: Wpłata dużej gotówki na konto, które zaraz potem jest „czyszczone” przelewem zagranicznym.

W praktyce oznacza to, iż choćby wpłata kilku tysięcy złotych może zostać zamrożona, jeżeli algorytm uzna ją za anomalię w historii Twojego rachunku. Co dzieje się dalej? Środki „wiszą” w systemie. Nie ma ich w kieszeni, nie ma ich na saldzie dostępnym. zwykle blokada trwa od 24 do 48 godzin, ale w skrajnych przypadkach – gdy bank zgłosi sprawę do GIIF – może zostać przedłużona choćby do 96 godzin lub dłużej, jeżeli w sprawę włączy się prokuratura.

Weekendowa pułapka. Kiedy system działa, a ludzie odpoczywają

Szczególnie problematyczne są sytuacje, które mają miejsce w weekendy. Wpłatomaty działają 24/7, ale działy bezpieczeństwa i compliance w bankach (odpowiedzialne za manualne odblokowywanie podejrzanych transakcji) często pracują w ograniczonym trybie lub tylko w dni robocze.

Wyobraźmy sobie scenariusz: w piątek wieczorem sprzedajesz samochód. Masz w ręku gotówkę i umowę. Dla bezpieczeństwa idziesz do wpłatomatu, by nie trzymać pieniędzy w domu przez weekend. Wkładasz gotówkę, maszyna ją przyjmuje, ale na koncie środków brak. Pojawia się blokada weryfikacyjna. Ponieważ jest piątek wieczór, systemowa flaga zostanie zweryfikowana przez pracownika banku najwcześniej w poniedziałek rano. Przez cały weekend jesteś pozbawiony gotówki, którą fizycznie posiadałeś jeszcze godzinę wcześniej.

Jak wygląda procedura wyjaśniająca? Bank zapyta o źródło

Jeśli blokada nie zostanie zdjęta automatycznie po wstępnej weryfikacji, bank skontaktuje się z Tobą z prośbą o udokumentowanie źródła pochodzenia środków. To moment, który budzi największe emocje i oburzenie klientów, którzy traktują to jako ingerencję w ich prywatność. Niestety, z punktu widzenia prawa, bank ma do tego pełne prawo, a wręcz obowiązek.

Jako dowód legalności gotówki bank może zażądać:

  • Umowy kupna-sprzedaży (np. samochodu, działki, cennych przedmiotów).
  • Potwierdzenia zgłoszenia darowizny do Urzędu Skarbowego (druk SD-Z2).
  • Dokumentów potwierdzających wypłatę z innego banku (jeśli przenosisz oszczędności).
  • Wyciągów z księgowości (w przypadku przedsiębiorców).

Co istotne, oświadczenie ustne typu „to są oszczędności życia trzymane w kasetce” może nie wystarczyć, zwłaszcza przy wyższych kwotach. Banki coraz restrykcyjniej podchodzą do kwestii tzw. środków nieudokumentowanych. W skrajnych przypadkach, jeżeli klient odmówi wyjaśnień lub będą one niewiarygodne, bank może wypowiedzieć umowę prowadzenia rachunku, a informację o podejrzeniu prania pieniędzy przekazać do służb skarbowych.

Nowoczesne wpłatomaty to nie tylko liczarki

Warto również zdawać sobie sprawę, iż nowoczesne urządzenia wpłacające to zaawansowane maszyny. Rejestrują one numery seryjne wpłacanych banknotów. jeżeli wpłacasz gotówkę, która wcześniej figurowała w bazie jako pochodząca z przestępstwa (np. napadu na inny bank, kradzieży oznaczonej gotówki), system wychwyci to natychmiast. Choć dla przeciętnego obywatela brzmi to jak scenariusz filmu akcji, dla systemów bezpieczeństwa to chleb powszedni.

Dodatkowo, systemy bankowe są coraz częściej integrowane z bazami zewnętrznymi. Analiza nie dotyczy tylko Twojego konta, ale powiązań z innymi rachunkami. jeżeli otrzymałeś gotówkę „do ręki” od osoby, która jest monitorowana przez służby, a następnie wpłacasz ją na swoje „czyste” konto, możesz nieświadomie stać się ogniwem w łańcuchu podejrzeń o pranie pieniędzy.

Co to oznacza dla Ciebie?

Wzrost aktywności systemów AML i częstsze blokady środków we wpłatomatach to sygnał, iż era całkowitej swobody i anonimowości w obrocie gotówkowym dobiega końca. Dla Twojego bezpieczeństwa finansowego oznacza to konieczność zmiany pewnych nawyków.

Przede wszystkim, zawsze zachowuj dokumenty potwierdzające pochodzenie gotówki. Sprzedałeś rower za 3000 zł? Spisz umowę. Dostałeś pieniądze od rodziców na wkład własny? Zadbaj o zgłoszenie darowizny i przelew (jeśli to możliwe), a w przypadku gotówki – o odpowiednie oświadczenia.

Jeśli planujesz wpłatę większej kwoty we wpłatomacie, która znacznie odbiega od Twoich standardowych operacji, rozważ wizytę w oddziale banku. Wpłata przy kasjerze (choć czasem płatna) pozwala na natychmiastowe wyjaśnienie pochodzenia środków i uniknięcie automatycznej blokady algorytmu. Człowiek zrozumie kontekst szybciej niż maszyna.

Pamiętaj również, by unikać wpłacania dużych sum w piątkowe popołudnia i weekendy, jeżeli zależy Ci na natychmiastowym dostępie do środków na koncie. Awaria systemu czy blokada AML w czasie wolnym od pracy banku może zostawić Cię bez pieniędzy na kilka dni. Warto też mieć świadomość, iż rozbijanie dużej wpłaty na kilka mniejszych (aby „oszukać” system) to najgorsza możliwa strategia, która niemal gwarantuje zainteresowanie działu bezpieczeństwa.

Idź do oryginalnego materiału