Wpadli na drobnej kradzieży, w plecaku mieli łup za 2 tysiące. 18-latek w areszcie

elblag24.pl 1 godzina temu

To miał być szybki podbój elbląskiej galerii handlowej, a skończyło się poważnymi zarzutami. Para 18-latków została ujęta przez ochronę na drobnej kradzieży. Gdy na miejsce przyjechali policjanci, rutynowa kontrola plecaka nastolatka ujawniła, iż ma on na sumieniu znacznie poważniejsze przestępstwo.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 lipca, w jednym z centrów handlowych na terenie Elbląga. Pracownicy ochrony ujęli młodą parę na gorącym uczynku kradzieży sklepowej i natychmiast wezwali na miejsce patrol policji.

Przybyłym na interwencję mundurowym początkowo wydawało się, iż sprawa zakończy się na mandatach karnych za drobne wykroczenie. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie, gdy funkcjonariusze postanowili zajrzeć do plecaka 18-latka.

Kosztowny sekret w plecaku

Intuicja nie zawiodła policjantów. W środku znaleźli markowe perfumy, których nastolatkowie nie mieli prawa posiadać. Szybkie śledztwo na miejscu wykazało, iż chłopak wyniósł je chwilę wcześniej z drogerii działającej w tym samym centrum handlowym.

Wartość skradzionego towaru oszacowano na ponad 2000 złotych. Ze względu na wysoką wartość łupu, sprawa natychmiast przestała być traktowana jako wykroczenie, a stała się przestępstwem.

– 18-latek trafił do policyjnego aresztu, a odzyskane perfumy zabezpieczono – informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Grozi mu do 5 lat więzienia

Podczas gdy jego rówieśniczka zakończyła spotkanie z policją na mandacie, 18-latek musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Za kradzież mienia o wartości przekraczającej próg ustawowy grozi mu teraz zarzut karny i kara do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

Idź do oryginalnego materiału