Myślał, iż znalazł łatwy zarobek w internecie, a skończył w kajdankach i z perspektywą wieloletniego więzienia. Policjanci z Morąga zatrzymali 46-letniego mężczyznę, który brał udział w bezwzględnym procederze okradania starszych osób metodą „na wypadek”. Dwie seniorki straciły przez niego oszczędności życia.
Dramat seniorek z gminy Morąg
Oszuści działali według doskonale znanego, psychologicznego scenariusza, w którym główną rolę grały skrajne emocje i strach o najbliższych. Na początku czerwca 2026 roku na terenie gminy Morąg rozegrały się dwa dramaty:
- 1 czerwca 2026 r. – Do pierwszej z seniorek zadzwonił telefon. Oszust podający się za członka rodziny (lub osobę mu bliską) poinformował, iż córka kobiety spowodowała poważny wypadek drogowy. Aby uniknąć natychmiastowego więzienia, potrzebne były duże pieniądze. Przerażona kobieta oddała gotówkę.
- 4 czerwca 2026 r. – Druga seniorka odebrała niemal identyczny telefon. Scenariusz się powtórzył: rzekomy wypadek córki, presja czasu i obietnica, iż po pieniądze zgłosi się „mecenas” lub „aplikant”.
W obu przypadkach zmanipulowane kobiety, działając w głębokim przekonaniu, iż ratują swoje dzieci, przekazały oszustowi po 50 tysięcy złotych. Łącznie przestępcy wzbogacili się o 100 tysięcy złotych.
Szybka akcja kryminalnych i „kurier” z ogłoszenia
Gdy pokrzywdzone zorientowały się, iż padły ofiarą manipulacji, sprawą natychmiast zajęli się morąscy kryminalni. Dzięki skrupulatnej analizie śladów oraz intensywnym czynnościom operacyjnym, policjanci gwałtownie namierzyli samochód, którym poruszali się sprawcy, a następnie ustalili tożsamość mężczyzny pełnił rolę tzw. „odbieraka”.
Już 5 czerwca 2026 r. na terenie województwa kujawsko-pomorskiego 46-latek został zatrzymany.
Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do odbierania pieniędzy i przekazywania ich dalej, jednak jego tłumaczenia były dość osobliwe. Twierdził, że… po prostu wykonywał swoją pracę.
Zrobił sobie „karierę” w logistyce przestępczej?
Jak wyjaśnił policjantom, ofertę wykonywania „kursów z przesyłkami” znalazł na jednym z popularnych portali ogłoszeniowych. Wszystko wskazuje na to, iż skusił go szybki zysk, na który przymknął oko, ignorując ewidentnie podejrzany charakter „zleceń”.
Surowe konsekwencje i rozwojowe śledztwo
Naiwne tłumaczenia o „pracy z ogłoszenia” na kilka się zdały. Jeszcze w dniu zatrzymania 46-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty oszustwa oraz podszywania się pod inną osobę.
Co czeka zatrzymanego?
- Areszt tymczasowy: Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
- Zagrożenie karą: Za popełnione przestępstwa kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.
Policjanci zaznaczają, iż sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze nie wykluczają, iż zatrzymany 46-latek ma na koncie znacznie więcej podobnych „kursów” na terenie całego kraju. w tej chwili śledczy dążą do ustalenia kolejnych potencjalnych ofiar oraz – co najważniejsze – do zatrzymania organizatorów tego bezwzględnego procederu.
źródło: KPP Morąg

23 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·