Wpadka 54-latki w opolskiej galerii handlowej. Przez blisko 2 lata miała jeden stały „zwyczaj”

6 godzin temu

Policjanci z Komisariatu I Policji w Opolu przyjęli oficjalne zawiadomienie o przestępstwie 19 maja. Pracownicy sklepu zgłosili stratę artykułów domowych o wartości ponad 1 600 złotych. Do zdarzenia doszło kilka dni przed powiadomieniem mundurowych.

Kryminalni natychmiast rozpoczęli pracę operacyjną, aby ustalić tożsamość sprawcy. Funkcjonariusze gwałtownie wytypowali podejrzaną kobietę. Kompletnie zaskoczoną 54-latkę policjanci zatrzymali w jej własnym mieszkaniu.

Seryjne kradzieże w galerii handlowej trwały od lat

Podczas przeszukania lokalu policjanci odnaleźli skradzione artykuły domowe. W mieszkaniu znajdowało się również wiele innych nowych przedmiotów. Śledczy ustalili, iż zatrzymana kobieta regularnie okradała tę samą placówkę handlową od blisko dwóch lat.

Policjanci odzyskali skradzione mienie i przekazali je właścicielowi sklepu. 54-latka usłyszała już oficjalny zarzut kradzieży. Kobieta przyznała się do zarzucanego czynu.

Mieszkance powiatu nyskiego grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności. Śledczy zabezpieczyli kwotę 2 000 złotych na poczet przyszłych kar finansowych i grzywien. O dalszym losie kobiety zdecyduje sąd.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału