Włamywali się do lokali i samochodów. Policjanci połączyli serię przestępstw i zatrzymali trzy osoby

1 godzina temu

Pierwsze zdarzenia objęte policyjnym postępowaniem odnotowano w czerwcu. Do kolejnych włamań dochodziło aż do sierpnia na poznańskim Nowym Mieście, a także w Kobylnicy i Szreniawie. Sprawcy wybierali przede wszystkim lokale gastronomiczne i sklepy spożywcze, działając najczęściej nocą.

Według ustaleń policjantów do budynków dostawali się na różne sposoby – podważali okna i rolety, wyważali drzwi albo rozbijali witryny. W środku szukali przede wszystkim gotówki, papierosów, alkoholu oraz elektroniki.

Na lokalach się jednak nie kończyło. Włamywacze mieli dostać się również do trzech samochodów, wybijając szyby w tylnych drzwiach i zabierając pozostawione wewnątrz przedmioty.

Szczególnie kosztowny łup zniknął z jednego z pojazdów zaparkowanych przy ul. Żelaznej w Poznaniu. Skradziono z niego specjalistyczny sprzęt służący do badania parametrów wody, którego wartość wynosiła kilkanaście tysięcy złotych.

Początkowo policjanci mieli do czynienia z przestępstwami popełnianymi w różnych miejscach. Funkcjonariusze zabezpieczali nagrania z kamer monitoringu, rozmawiali ze świadkami i analizowali informacje pochodzące z kolejnych zgłoszeń. Z czasem zaczęli dostrzegać powtarzające się elementy.

Podobny sposób pokonywania zabezpieczeń i charakter zabieranych przedmiotów wskazywały, iż za częścią włamań mogą stać te same osoby. Sprawą zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji Poznań-Nowe Miasto oraz Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Po kilku tygodniach pracy funkcjonariusze wytypowali podejrzanych i ustalili miejsca, w których mogą przebywać. Pod koniec sierpnia przeprowadzono akcję zakończoną zatrzymaniem 29-letniej kobiety oraz dwóch mężczyzn w wieku 36 i 41 lat.

Przeszukania przyniosły kolejne ustalenia. Pod jednym z adresów policjanci odnaleźli motocykl Yamaha skradziony w połowie lipca w Poznaniu, a także rower marki Riverside.

Funkcjonariusze zabezpieczyli również łomy, kominiarki i inne przedmioty, które – według policji – mogły być wykorzystywane podczas włamań. U jednego z zatrzymanych znaleziono ponadto mefedron.

Odzyskano także część mienia mogącego pochodzić z wcześniejszych przestępstw. Wśród zabezpieczonych rzeczy znalazły się akcesoria papierosowe oraz karton dziecięcych dresów, który wcześniej zniknął z jednego z samochodów.

Najwięcej zarzutów, osiem, usłyszał 41-latek. Dotyczą one włamań do lokali i pojazdu oraz posiadania narkotyków. 29-letniej kobiecie przedstawiono cztery zarzuty związane z włamaniami do lokali i samochodów. Z kolei 36-latek ma odpowiedzieć za sześć przestępstw, wśród których znalazły się kradzieże z włamaniem oraz kradzież motocykla.

Najstarszy z podejrzanych był już wcześniej wielokrotnie karany i jak informuje policja, będzie odpowiadał w warunkach multirecydywy. W jego przypadku kara może sięgnąć 15 lat pozbawienia wolności. Pozostałej dwójce grozi do 10 lat więzienia.

Według dotychczasowych ustaleń podejrzani mogą mieć związek z włamaniami do co najmniej sześciu lokali i trzech samochodów. Łączna wartość strat poniesionych przez pokrzywdzonych sięga blisko 75 tys. zł.

Idź do oryginalnego materiału