
Białostoccy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępstw przeciwko mieniu zatrzymali 33-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o włamanie do samochodu oraz kradzież z niezamkniętego pojazdu. Mężczyzna ukradł łącznie około 90 złotych oraz klucz narzędziowy. Działał w warunkach recydywy, dlatego grozi mu surowsza kara.
Do kradzieży doszło w połowie lipca w garażu podziemnym na jednym z białostockich osiedli. Sprawca włamał się do samochodu, wybijając szybę. Jego łupem padło pudełko z monetami, w którym znajdowało się około 30 złotych.
Choć wartość skradzionych pieniędzy była niewielka, właściciel pojazdu oszacował straty związane z uszkodzeniem samochodu na blisko 40 tysięcy złotych.
Z drugiego, tym razem niezamkniętego auta, mężczyzna ukradł około 60 złotych oraz klucz narzędziowy.
Sprawą zajęli się policjanci z białostockiej komendy. Funkcjonariusze ustalili, iż za obiema kradzieżami stoi 33-letni mieszkaniec Białegostoku. Mężczyzna został zatrzymany na osiedlu Kopernika, gdy szedł chodnikiem. Trafił do policyjnej celi.
Śledczy przedstawili mu zarzut kradzieży z włamaniem oraz kradzieży dokonanych w krótkich odstępach czasu, w warunkach recydywy.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku działania w warunkach recydywy kara może zostać zwiększona o połowę.













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·