Bliscy i policja od blisko tygodnia poszukują 17-letniego Wiktora Wilman ze Świdnicy. Chłopiec ostatni raz był widziany w Wałbrzychu. – Był długi czas leczony na depresję. Naprawdę obawiamy się o jego życie – apeluje matka Wiktora.

Od 6 dni nie mamy żadnych informacji o Wiktorze. Wiktor ostatni raz był widziany 26 lutego na Placu Grunwaldzkim w Wałbrzychu około godziny 15:00. Razem z nim był drugi nastolatek, który już się odnalazł. Nie jest do końca pewne, iż był na Placu Grunwaldzkim. Jednym faktem jest to, iż o godzinie 8:00 oddalił się z Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii przy ul. Moniuszki.
– Prawdopodobnie wsiadł do busa nr 31, kierującego się do Świdnicy. Tu ślad po naszym synu zaginął. Wiktor nie ma ze sobą pieniędzy, dokumentów ani telefonu. Obawiamy się o życie naszego syna. Z informacji, które posiadamy od znajomych Wiktora, mógł chcieć dostać się do Jaworzyny Śląskiej, jednak informacje te nie zostały oficjalnie potwierdzone. Błagamy o pomoc – proszą bliscy.
Wiktor Wilman ma 190 cm wzrostu, ok. 80 kg wagi, włosy jasne krótko ścięte. W dniu zaginięcia był ubrany w czarną kurtkę z futrzanym kapturem i czarne szerokie spodnie.
Poszukiwania prowadzi Komisariat Policji nr 2 w Wałbrzychu. Wszelkie informacje można przekazywać w najbliższej jednostce policji lub na numer 112.
/red./

5 godzin temu


English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·