Podwójne morderstwo we wsi Sady miało miejsce w środę 25 lutego. Mundurowi otrzymali wezwanie o awanturze domowej. Po przyjeździe pod wskazany adres zastali zamknięty dom. Przez okna zobaczyli ciała ofiar, więc siłowo weszli do środka.
Na miejscu zatrzymali 29-letniego Patryka K. Mężczyzna ukrywał się na strychu i stawiał opór policjantom. Śledczy zarzucają mu zabicie 24-letniej siostry oraz jej 29-letnego partnera.
Brutalne morderstwo we wsi Sady. Na pomoc było za późno?
Zbrodnia niedaleko Niemodlina znalazła się w cieniu makabrycznego morderstwa w Kadłubie, dokonanego w nocy ze środy na czwartek (z 25 na 26 lutego). Tam zginęli 38-letni mężczyzna i 87-letnia kobieta. Podejrzany to 17-latek podejrzany o to, iż mordu na domownikach dokonał z pomocą młotka i siekiery. Wszystko nagrał, a filmy trafiły do internetu. Nieoficjalnie ustaliliśmy, iż nastolatek planował kolejne morderstwa.
Wybraliśmy się do wsi Sady by zapytać, jak tamtejsi mieszkańcy przeżywają brutalne, podwójne morderstwo dokonane w tej niewielkiej miejscowości. Najbardziej poruszające były słowa pani Hanny.
– Złego słowa nie mogę powiedzieć o tej rodzinie. Sama sprzeczek nie słyszałam, bo mieszkam kilkaset metrów dalej, ale znajomi mówili, iż zamordowana Kasia czasem skarżyła się na starszego brata. I to ona zadzwoniła po pomoc, kiedy ostatnia awantura w domu przybierała na sile. Na pewno się bała. Tylko jak już przyjechał patrol, było za późno. Chyba choćby nie było powodu wzywać medyków – mówi.
– Nie wiem niestety, kto był drugą ofiarą. Trochę przykre, iż mamy Kasię i jej kolegę. To takie bezosobowe potraktowanie drugiej ofiary bestii z Sadów – wzdycha.
Bliżej domu we wsi Sady, w którym miejsce miało brutalne morderstwo, spotykamy pana Mateusza (imię zmienione na prośbę rozmówcy). Powiedział, iż nic nie wskazywało na to, by miało tam dojść do takiej tragedii.
– Były sprzeczki, kłótnie, ale kto się nie kłóci? W blokach też się sąsiedzi kłócą i krzyczą, a patrol nie przyjeżdża co dzień do innego mieszkania – mówi. – To byli młodzi ludzie, uśmiechnięci. Mieli przed sobą całe życie. Strasznie współczuję rodzinie – powiedział.
Zarzut zbrodni ze szczególnym okrucieństwem
29-latek podejrzany o brutalne morderstwo we wsi Sady, w piątek 27 lutego został przesłuchany w prokuraturze w Opolu. Śledczy zarzucili mu, iż dokonał zbrodni ze szczególnym okrucieństwem.
– Patryk K. pozbawił życia swą siostrę oraz jej partnera zadając ofiarom liczne ciosy nożem w klatkę piersiową i rejon brzucha – informował Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
29-latek nie przyznał się do popełnienia zbrodni. Zaprzeczył, aby miał cokolwiek wspólnego ze śmiercią siostry i jej partnera. Opisał jak doszło do tego, iż ukrył się na strychu domu. Śledczy nie dali jednak wiary jego tłumaczeniom. Zawnioskowali o trzymiesięczny areszt tymczasowy, a sąd się na to zgodził. Podejrzanemu grozi od 15 do 30 lat więzienia, a także dożywocie.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

3 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·