Policja w ostatnich latach coraz więcej uwagi poświęca przestępstwom przeciwko małoletnim, w tym pedofilii. Jak wskazuje policja, pojawiły się nowe procedury i wytyczne. Efektem jest kolejna już akcja - w ostatnich dniach funkcjonariusze w ramach akcji pod kryptonimem "Hellfire" zatrzymali w całej Polsce 123 osoby podejrzanych o popełnianie przestępstw przeciw nieletnim, w tym pedofilię czy posiadanie dziecięcej pornografii.
- Przez dwa tygodnie blisko pół tysiąca funkcjonariuszy - wspieranych przez Żandarmerię Wojskową - prowadziło działania, które objęły całą Polskę. Skala operacji obnażyła przerażający profil sprawców: od osób wykorzystujących pozycję zawodową, po jednostki działające w zaciszu domowym przez wiele lat. Operacja przebiegała we współpracy z Departamentem ds. Cyberprzestępczości i Informatyzacji Prokuratury Krajowej oraz prokuraturami z całego kraju - czytamy na stronie Komendy Głównej Policji.
Jak podała policja, na ponad 1500 nośnikach cyfrowych zabezpieczono 330 000 plików.
- Współcześni sprawcy próbują chronić swoją tożsamość poprzez szyfrowanie, sieć TOR czy technologię Deepfake. Jednak operacja „Hellfire” udowodniła, iż polscy eksperci m.in. z CBZC dysponują narzędziami pozwalającymi na skuteczny cross-matching danych i identyfikację ofiar choćby na podstawie detali antropometrycznych w bazie ICSE Interpolu. Nie ma w sieci miejsca, które pozostałoby poza zasięgiem sprawiedliwości - zapewnia policja.
Sprawa ma też swój płocki wątek.
- Sprawę przez kilka miesięcy prowadziła Prokuratura Rejonowa w Płocku, przejęła ją Prokuratura Okręgowa. W ostatnich dniach odbyła się realizacja. Zatrzymano 4 osoby, usłyszały już zarzuty. Jedna z osób, która usłyszała najpoważniejszy zarzut, czyli posiadania treści w celu ich rozpowszechniania, trafiła na 3 miesiące do aresztu. Wobec pozostałych osób prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze. To głównie mieszkańcy Płocka - mówi nam prok. Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Płocku.
Śledczy przeszukali mieszkania podejrzanych. Tylko u tych 4 osób zabezpieczono kilkanaście tysięcy plików o charakterze pedofilskim.
- W sprawie połowano biegłego z zakresu antropologii, celem ustalenia prawdopodobnego wieku osób, które znajdują się w tych materiałach - mówi prok. Maliszewski.
Jak tłumaczczy prokurator, na materiałach "na pierwszy rzut oka" widać, iż jest dziecko, ale w trzeba ustalić wiek na potrzeby procesowe.










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·