Wenezuela wydała Alexa Saaba, domniemanego lidera Maduro, Stanom Zjednoczonym

bejsment.com 56 minut temu

Alexander Saab

Wenezuela przekazała Stany Zjednoczone Alexandra Saaba, kolumbijskiego biznesmena i jednego z najbliższych współpracowników Nicolása Maduro. Do deportacji doszło 16 maja 2026 roku, co stanowi znaczący zwrot w relacjach między nowym rządem w Caracas a Waszyngtonem.

Saab, urodzony w Kolumbii, od lat był kluczową postacią w otoczeniu wenezuelskiego przywództwa. Zaczynał jako przedsiębiorca, który nawiązał bliskie kontakty z rządem jeszcze za czasów Hugo Cháveza, a następnie stał się jednym z głównych operatorów finansowych Nicolása Maduro. Amerykańskie władze wielokrotnie określały go mianem „człowieka od walizek” lub „portfela” reżimu, oskarżając o pranie setek milionów dolarów pochodzących z lukratywnych kontraktów rządowych, w tym programu dostaw żywności CLAP. Według prokuratorów Saab miał wzbogacić się na kontraktach importowych, płacąc łapówki urzędnikom i omijając sankcje.

Jego kariera osiągnęła szczyt, gdy w październiku 2024 roku objął stanowisko ministra przemysłu i produkcji narodowej. Został aresztowany w lutym 2026 roku w Caracas, a teraz, po decyzji władz imigracyjnych, które uznały go za obywatela Kolumbii, został deportowany do USA. Wenezuelska konstytucja zabrania ekstradycji własnych obywateli, dlatego władze formalnie zastosowały procedurę deportacyjną.

To już drugi raz, gdy Saab trafia do amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. W 2020 roku został zatrzymany na Zielonym Przylądku, rok później wydany Stanom Zjednoczonym, gdzie stanął przed sądem w sprawie prania pieniędzy i korupcji. W grudniu 2023 roku zwolniono go w ramach wymiany więźniów za Amerykanów przetrzymywanych w Wenezueli. Po powrocie do Caracas kontynuował działalność w strukturach reżimu, aż do zmiany władzy.

Decyzja o deportacji Saaba jest postrzegana jako element szerszej czystki w szeregach byłych współpracowników Maduro, prowadzonej przez tymczasowe władze pod przewodnictwem Delcy Rodríguez. Jego zeznania mogą okazać się cenne dla amerykańskich śledczych prowadzących sprawy przeciwko sieciom korupcyjnym, praniu pieniędzy i powiązaniom z handlem narkotykami w Wenezueli. Dla nowego rządu w Caracas transfer Saaba sygnalizuje gotowość do współpracy z Waszyngtonem i zerwania z dziedzictwem poprzedniego reżimu.

Idź do oryginalnego materiału