Wciągnęli go do samochodu, wywieźli nad jezioro, rozebrali i zostawili

1 godzina temu

Policjanci z wydziału kryminalnego gliwickiej komendy zatrzymali trzech mężczyzn, podejrzanych o brutalny rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Sprawcy podstępem zwabili 27-latka, wciągnęli go do samochodu, grozili nożem, a następnie wywieźli nad jezioro Dzierżno, gdzie okradli go i pozostawili bez odzieży. Szybka reakcja kryminalnych pozwoliła na ujęcie napastników.

Do zdarzenia doszło 18 stycznia w godzinach popołudniowych w Pyskowicach. Według ustaleń śledczych, sprawcy podstępem zwabili pokrzywdzonego przed budynek, a następnie siłą wciągnęli go do zaparkowanego samochodu. W pojeździe napastnicy, przystawiając 27-latkowi nóż do szyi, zażądali wydania telefonu oraz pieniędzy. Aby wymusić posłuszeństwo, pobili mężczyznę i użyli wobec niego gazu pieprzowego.

Agresorzy nie poprzestali na kradzieży telefonu. Wywieźli mężczyznę nad jezioro Dzierżno Duże, gdzie grożąc mu pozbawieniem życia i wymachując nożem, nakazali mu się rozebrać. Sprawcy zabrali odzież pokrzywdzonego i odjechali, pozostawiając go nad brzegiem jeziora. Mężczyźnie udało się dotrzeć do pobliskich zabudowań, skąd powiadomił rodzinę, a następnie Policję.

Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach oraz z komisariatu z Pyskowic. Ich działania doprowadziły do szybkiego ustalenia tożsamości i zatrzymania podejrzanych. Okazali się nimi 25 i 27-letni mieszkańcy powiatu gliwickiego oraz 25-letni Katowiczanin.

W toku dalszych czynności wyszło na jaw, iż 25-latek z Katowic był osobą poszukiwaną listami gończymi przez sądy w Zabrzu, Katowicach i Łodzi do odbycia kary więzienia za wcześniejsze przestępstwa, w tym kradzieże.

Podczas przeszukania mieszkania 25-letniego mieszkańca powiatu gliwickiego, kryminalni znaleźli marihuanę, z której można było przygotować prawie 80 porcji dilerskich. Mężczyzna ten odpowie zarówno za posiadanie narkotyków, jak i nakłanianie pozostałej dwójki do rozboju.

Zatrzymani usłyszą zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz nakłaniania do popełnienia przestępstwa z użyciem przemocy. Kodeks karny za czyny których się dopuścili przewiduje karę sięgającą choćby 20 lat więzienia. Cała trójka została już tymczasowo aresztowana.

Idź do oryginalnego materiału