Kopiował akta urodzeń i zgonów, by tworzyć nowe tożsamości dla elitarnych szpiegów Putina w Polsce. "Zgromadził olbrzymią ilość danych" - ocenił prokurator. Oto kulisy działań warszawskiego urzędnika, który oszukał system i dorobił się na tym. Właśnie opuścił areszt.