Wałbrzych. Szarpanina na stacji benzynowej. Policjant po służbie użył pałki

6 godzin temu

Kłótnia o pierwszeństwo przy tankowaniu zakończyła się szarpaniną i użyciem pałki służbowej. Do zdarzenia doszło na stacji benzynowej przy jednym z wałbrzyskich hipermarketów, w ostatnich godzinach sprzedaży paliwa w niższej cenie.

Część zdarzenia została zarejestrowana telefonem, a nagranie opublikowano później w mediach społecznościowych. Widać na nim dwóch mężczyzn i kobietę kłócących się na stacji. Po chwili podbiega do nich czwarta osoba. Pada słowo „policja”, a następnie jeden z mężczyzn zostaje uderzony pałką.

Jak tłumaczy wałbrzyska komenda, pałki użył policjant, który nie pełnił w tym czasie służby. Funkcjonariusz miał podjąć interwencję, aby przerwać konflikt.

– Policjant, który był w czasie wolnym od służby, zauważył, iż doszło do sprzeczki pomiędzy kilkoma osobami na tej stacji benzynowej. Podjął interwencję, aby załagodzić ten konflikt, który był pomiędzy tymi osobami. No, zmuszony był do użycia środka przymusu bezpośredniego w postaci pałki służbowej. Oczywiście zawsze w takiej sytuacji, kiedy zostanie użyty środek przymusu bezpośredniego, są wykonywane czynności wyjaśniające w tej sprawie. Tak więc tutaj też nasz zespół kontroli taką… takie czynności przeprowadzi w celu sprawdzenia i zweryfikowania, czy ten środek przymusu bezpośredniego został użyty w sposób adekwatny i prawidłowy – mówi Marcin Świeży, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.

Funkcjonariusz, który użył pałki, ma ośmioletni staż w policji i – jak informuje rzecznik – odpowiednie uprawnienia.

– Policjant był po służbie, posiadał tą pałkę służbową przy sobie, tak więc, no, miał możliwość użycia siły fizycznej, ewentualnie pałki służbowej. Tutaj po tym jednym użyciu środka przymusu bezpośredniego tamten mężczyzna dostosował się do poleceń, już nie było konieczności używania dalej środka przymusu bezpośredniego. Sytuacja została załagodzona – dodaje Marcin Świeży.

Na miejsce wezwano patrol, który sporządził dokumentację dotyczącą zajścia. Niezależnie od tego użycie pałki przez funkcjonariusza zostanie sprawdzone przez zespół kontroli wałbrzyskiej komendy. Ma on ocenić, czy zastosowanie środka przymusu bezpośredniego było zgodne z przepisami i adekwatne do sytuacji.

Jeżeli któraś ze stron zdecyduje się zgłosić naruszenie nietykalności cielesnej, sprawa może mieć dalszy ciąg. Za taki czyn grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo do roku pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału