W Prudniku poszukiwać będą krewnych ofiar zamordowanych w Puźnikach

4 tygodni temu
Zdjęcie: Pozostałość cmentarz nieistniejące polskiej wsi Puźniki [fot. Jan Poniatyszyn]


Dokumentacja gminy Prudnik pomoże w identyfikacji zamordowanych Polaków w Puźnikach na Kresach Wschodnich. Po wojnie to właśnie na Opolszczyznę przesiedlono ocalałych z ludobójstwa dokonanego przez Ukraińską Powstańczą Armię.

- Wystąpimy do gminy o udostępnienie powojennych akt zgonów, ksiąg meldunkowych, kopert dowodowych i teczek gospodarstw rolnych - mówi Konrad Zalewski z zarządu Stowarzyszenia Nowosiółczan i Puźniczan. - W dokumentach tych były ujmowane informacje na temat mieszkańców, którzy po 1945 roku przyjechali z Puźnik na ziemię prudnicką i tam też się osiedlili. Informacje te są nam bardzo potrzebne. Na podstawie danych zwartych w tych dokumentach możemy ustalić pokrewieństwo między osobami zamordowanymi w 1945 roku w Puźnikach, a tymi którzy osiedlili się na zachodzie Polski. Pozwoli nam to namierzyć bliskich, krewnych zamordowanych. Od zlokalizowanych potomków Puźniczan pobrany zostanie materiał genetyczny. DNA wykorzystane będzie do identyfikacji ofiar zbrodni na Kresach II RP. Puźniki to nieistniejąca polska wieś w województwie tarnopolskim na dzisiejszej Ukrainie. W nocy z 12 na 13 lutego 1945 roku kureń UPA dokonał…
Idź do oryginalnego materiału