Resort podał, gdzie jest Ryszard Cyba. Mocny komentarz wiceprezes PiS

news.5v.pl 20 godzin temu

Elżbieta Witek w środowym „Gościu Wydarzeń” odniosła się do sprawy Ryszarda Cyby, który 15 lat temu wtargnął do łódzkiej siedziby PiS i – będąc uzbrojonym w nóż, pistolet i paralizator – pozbawił życia działacza tej partii Marka Rosiaka.

– Dowiadujemy się dzisiaj, iż trzy dni po śmierci Barbary Skrzypek wypuszczony został Cyba, czyli okrutny morderca, który jednego człowieka zamordował, a drugiego ciężko ranił – przypomniała była marszałek Sejmu w rozmowie z Piotrem Witwickim.

ZOBACZ: Szczegóły cyberataku na PO. Grabiec: Została przejęta skrzynka mailowa

Witek zauważyła ponadto, iż co chwilę pojawiają się inne informacje o miejscu pobytu Cyby. – W żadnym demokratycznym państwie świata taka sytuacja nie miałaby prawa się wydarzyć – oceniła.

Witek usłyszała komunikat o Ryszardzie Cybie. „Ogromny powód do niepokoju”

Wówczas prowadzący przerwał wiceprezes PiS, aby zacytować najnowszy komunikat Ministerstwa Zdrowia. „Ryszard Cyba przebywa na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu. Współpracujemy w tym zakresie z Ministerstwem Sprawiedliwości” – podał resort.

To jest żałosne. Sprawdziłam, ilu więźniów w Polsce ma zasądzone dożywocie – chyba 569 osób, z tego odbywa karę dożywocia około 300 osób. Jestem przekonana, że w tej grupie muszą być osoby, które są chore. I akurat zakład karny, w którym Cyba przebywał, jest jedynym w Polsce, który ma specjalistyczne oddziały szpitalne, gdzie spokojnie Cyba mógł odbywać karę – uznała.

ZOBACZ: Ryszard Cyba poza więzieniem. Jest komentarz Ministerstwa Sprawiedliwości

Według Witek to, co się wydarzyło, jest „ogromnym powodem do niepokoju”. – Zwłaszcza, iż celem ataku Cyby nie był pan Rosiak, który stał się przypadkową ofiarą, ale celem był Jarosław Kaczyński – zaznaczyła wiceprezes PiS.

Kim jest Ryszard Cyba? Zbrodnia w łódzkiej siedzibie PiS

Ryszard Cyba 19 października 2010 roku ośmiokrotnie strzelił do dwóch pracowników biura. Marek Rosiak został trafiony pięciokrotnie, zginął na miejscu. Później sprawca zaatakował Pawła Kowalskiego paralizatorem, powalając go na ziemię i kilkukrotnie raniąc nożem. Napastnika obezwładnił strażnik miejski.

Nieco ponad rok później Sąd Okręgowy w Łodzi skazał Ryszarda Cybę na dożywocie z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach. Z kolei w kwietniu 2012 roku łódzki Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok w mocy. Skazując 63-letniego wtedy Cybę na dożywocie, sąd uznał, iż działał on z motywacji zasługującej na szczególne potępienie i kierował się motywami politycznymi.

ZOBACZ: „Festiwal prowokacji chamstwem”. Prezydent zabrał głos, uderza w Tuska

Cyba po ostatnim zwolnieniu z zakładu karnego trafił do Domu Pomocy Społecznej, a stamtąd do szpitala psychiatrycznego. Rzecznik łódzkiego Sądu Okręgowego zaznaczył, iż nie oznacza to, iż Cyba odzyskał wolność. Natomiast rzeczniczka szefa Służby Więziennej ppłk Arleta Pęconek informowała wcześniej, iż „skazany przebywał w Zakładzie Karnym w Czarnem, w oddziale szpitalnym”.

– Podczas odbywania kary był pod stałą opieką medyczną i psychologiczną. Po konsultacji psychiatrycznej dyrektor jednostki poinformował sąd okręgowy o stanie zdrowia skazanego. Na podstawie badań sądowo-psychiatrycznych sąd uznał, iż skazany nie może przebywać w warunkach zakładu karnego – podkreśliła.

„Głębokie otępienie, brak kontaktu logicznego”. Dlaczego Cyba opuścił więzienie?

25 lutego Sąd Okręgowy w Łodzi, który 11 lat wcześniej skazał Cybę, wydał postanowienie o zawieszeniu postępowania wykonawczego wobec niego i 11 marca wystawił nakaz jego zwolnienia.

Sędzia Grzegorz Gała powiedział, iż dolegliwości, na które cierpi Cyba, nie rokują wyleczenia, a choćby poprawy jego stanu zdrowia i należy liczyć się z dalszą progresją zaburzeń poznawczych i z postępującym zniedołężnieniem skazanego.

Cierpi on bowiem na głębokie otępienie, dotknięty jest całkowitą dezorientacją, zniedołężnieniem i brakiem kontaktu logicznego, co stanowi przeciwwskazanie do odbywania kary w zakładzie.

Czytaj więcej

Idź do oryginalnego materiału