W Mice użyto C4. Poszukiwani są dwaj obywatele Ukrainy

egarwolin.pl 1 godzina temu
Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie aktów dywersji o charakterze terrorystycznym wymierzonych w polską kolej. Chodzi m.in. o uszkodzenie torów w miejscowości Mika (powiat garwoliński) i sieci trakcyjnej w Gołębiu (powiat puławski). Poszukiwani są dwaj obywatele Ukrainy, którzy uciekli z kraju. Linią kolejową nr 7, łączącą Warszawę z Dorohuskiem, wstrząsnęły w połowie listopada akty dywersji, które mogły doprowadzić do katastrofy kolejowej. Śledztwo, prowadzone przez Prokuraturę Krajową, ABW i CBŚP, ujawniło, iż za atakami stoją prawdopodobnie obywatele Ukrainy działający na rzecz obcego wywiadu.

Zarzuty terroryzmu i szpiegostwa

W dniu 17 listopada 2025 r. prokurator wszczął śledztwo w sprawie aktów dywersji o charakterze terrorystycznym, wymierzonych w infrastrukturę kolejową i popełnianych przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej.

Ataki miały miejsce w dniach 15-17 listopada i polegały na uszkodzeniu torów kolejowych w miejscowości Mika (powiat garwoliński) na trasie kolejowej nr 7 Warszawa Wschodnia–Dorohusk poprzez podłożenie w dniu 15 listopada 2025 r. materiału wybuchowego w postaci C4, a następnie jego zdetonowanie o godz. 20:58 pod przejeżdżającym pociągiem towarowym oraz na uszkodzeniu sieci trakcyjnej w miejscowości Gołąb (powiat puławs
Idź do oryginalnego materiału