Podpalenie auta w Oleśnie stało się przyczyną tymczasowego aresztowania 49-letniej kobiety. To ona zdaniem śledczych zamieniła auto swojego byłego męża w stertę złomu. Sąd Rejonowy, na wniosek prokuratora, podjął decyzję o osadzeniu Marioli J. w areszcie na najbliższe trzy miesiące.
Wszystko zaczęło się 8 marca, kiedy to w Oleśnie doszczętnie spłonął SUV o wartości blisko 60 tys. zł. Ogień rozprzestrzenił się na bramę oraz dach garażu. Istniało także realne niebezpieczeństwo rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie garaże, w których znajdowały się samochody.
Analiza zapisu monitoringu oraz zeznania świadków pozwoliły powiązać z przestępstwem Mariolę J. – byłą żoną właściciela spalonego pojazdu.
Mimo, iż kobieta nie przyznaje się do winy, dowody zebrane przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnie okazały się wystarczająco mocne, by postawić jej zarzuty za podpalenie auta i osadzić ją w areszcie na czas trwania śledztwa. jeżeli zarzuty się potwierdzą, „zemsta” może kosztować 49-latkę nawet 8 lat więzienia.
Czytaj też: Kierowała tirem pod wpływem narkotyków. „Mówiła sama do siebie”
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

2 tygodni temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·