– Byli bardzo wiarygodni i profesjonalni – tak o złodziejach, którzy chcieli ją oszukać mówi mieszkanka Świebodzina Justyna Sielicka.
Pierwszy telefon otrzymała od fałszywej pracownicy banku, która poinformowała ją, iż pracuje nad jej wnioskiem kredytowym. Kiedy kobieta zaprzeczyła, iż złożyła wniosek, została poinformowana, iż za chwilę zadzwoni pracownik działu bezpieczeństwa. Ten opowiadał o konsekwencji wycieku danych, szeroko rozumianym bezpieczeństwie i policji, która już została powiadomiona.
Pani Justyna mówi, iż zarówno kobieta jak i rozmawiający z nią mężczyzna działali jak faktyczni pracownicy banku:
Świebodzinianka dodaje, iż dzwoniący wywierali presję czasu. Zadziałały również emocje – czyli strach, iż ktoś weźmie na nią kredyt.
– To powoduje, iż nie myślimy racjonalnie a oszuści są doskonale przeszkoleni – mówi Krzysztof Konieczny, ekspert do spraw cyberbezpieczeństwa:
Pani Justyna zorientowała się, iż ma do czynienia z oszustami gdy dzwoniący poprosił o zalogowanie się na platformie służącej do rozmów internetowych. Zweryfikowała informacje w swoim banku. Dłuższy materiał już dzisiaj w popołudniówce Radia Zachód.

4 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·