72-letni mężczyzna zawiadomił policję, iż ktoś ukradł mu rower. Chwilę później zaczęli zgłaszać się kolejny poszkodowani. 80-latek stracił hulajnogę, a 73-latka telefon, pieniądze i karty płatnicze. Jak się gwałtownie okazało, za kradzieżami stoją dzieci: 11-latek i jego rówieśniczka. Jednego dnia popełnili szereg przestępstw.