Poniedziałkowa kontrola w Żelazkowie, w gminie Niechanowo, miała być jedną z wielu standardowych procedur prowadzonych przez Powiatowy Inspektorat Weterynarii. Jej zakres obejmował m.in. kwestie związane z pobieranymi dopłatami do produkcji rolno-hodowlanej oraz warunkami utrzymania zwierząt. Co istotne, wizyta urzędników była wcześniej zapowiedziana. gwałtownie jednak okazało się, iż rutynowe czynności przybierają zupełnie inny obrót. Już na etapie próby wejścia do jednego z pomieszczeń kontrolerzy napotkali opór ze strony właścicieli gospodarstwa.
Utrudnianie kontroli i wezwanie policji
Jak wynika z ustaleń, lekarz weterynarii próbujący przeprowadzić czynności kontrolne był zniechęcany do wejścia do jednego z budynków. Na miejscu obecny był również pracownik Urzędu Gminy w Niechanowie.
W pewnym momencie kontrolujący zostali wyproszeni z terenu gospodarstwa. Właściciele wezwali swojego radcę prawnego z Gniezna, natomiast urzędnicy – wobec braku możliwości realizacji ustawowych obowiązków – zdecydowali się poprosić o wsparcie policję. Dopiero interwencja funkcjonariuszy umożliwiła powrót na teren gospodarstwa i dokończenie kontroli.
Szokujące warunki w pomieszczeniu dla cieląt
To, co ujawniono w trakcie dalszych czynności, budzi poważne zastrzeżenia. W jednym z niewielkich pomieszczeń znajdowało się kilkanaście cieląt przetrzymywanych – według relacji – w skrajnie złych warunkach. Zwierzęta były wychudzone, zaniedbane, miały wytarte ogony i przebywały na grubej warstwie obornika. Pomieszczenie nie spełniało praktycznie żadnych norm, jednak to stan zwierząt budził największe zastrzeżenia i obawy. Dodatkowo w podłożu znajdowały się liczne ubytki i dziury, które mogły stanowić zagrożenie zarówno dla zwierząt, jak i osób przebywających w pomieszczeniu.
Opisane warunki mogą wskazywać na poważne naruszenia zasad dobrostanu zwierząt, które w Polsce podlegają ochronie prawnej.
Zawiadomienie do organów ścigania
W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami Powiatowy Inspektorat Weterynarii podjął dalsze kroki. Powiatowy Lekarz Weterynarii złożył zawiadomienie do organów ścigania dotyczące zarówno warunków przetrzymywania zwierząt, jak i ich stanu. Równolegle prowadzone są czynności administracyjne w ramach kompetencji inspekcji weterynaryjnej.
Dwa podmioty, jedna sprawa
Sytuację podsyca fakt, iż działalność rolnicza na terenie gospodarstwa prowadzona jest przez dwa podmioty – ojca i syna. W praktyce oznacza to, iż postępowania mogą dotyczyć obu stron, a odpowiedzialność będzie ustalana indywidualnie. Gospodarstwo zajmuje się m.in. hodowlą bydła mlecznego, co dodatkowo wiąże się z obowiązkiem spełniania określonych norm sanitarnych i dobrostanowych, szczególnie w kontekście produkcji żywności.
Wątek publiczny: członkostwo w Izbie Rolniczej
Sprawa nabiera również wymiaru publicznego. Jak wynika z informacji dostępnych na oficjalnej stronie Wielkopolskiej Izby Rolniczej, jeden z właścicieli gospodarstwa jest członkiem Rady Powiatowej tej instytucji w Gnieźnie. To rodzi dodatkowe pytania o standardy, jakie powinny obowiązywać osoby pełniące funkcje w strukturach samorządu rolniczego, choć na tym etapie nie przesądza o odpowiedzialności w toczących się postępowaniach.
Co dalej? Możliwe konsekwencje
Zawiadomienie do organów ścigania prawdopodobnie skutkować będzie wszczęciem postępowania karnego, jeżeli potwierdzone zostanie podejrzenie znęcania się nad zwierzętami lub naruszenia przepisów o ich ochronie. Niezależnie od tego, Powiatowy Inspektorat Weterynarii ma możliwość nałożenia sankcji administracyjnych, w tym nakazów poprawy warunków bytowych zwierząt, a w skrajnych przypadkach – odebrania zwierząt właścicielowi.
Sprawa, która wymaga wyjaśnienia
Interwencja w Żelazkowie pokazuje, jak cienka granica dzieli rutynową kontrolę od poważnej sprawy o potencjalnych konsekwencjach karnych i administracyjnych. Z jednej strony mamy formalne działania instytucji państwowych, z drugiej – opór właścicieli i konieczność interwencji policji. W centrum pozostaje jednak kwestia najważniejsza: dobrostan zwierząt i przestrzeganie obowiązujących standardów.
Ostateczne rozstrzygnięcia będą zależeć od wyników prowadzonych postępowań.


3 dni temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·