Usłyszał zarzuty za zabicie ojca

2 godzin temu

Śledczy prowadzą postępowanie dotyczące tragicznych wydarzeń, do których doszło w jednym z mieszkań w miejscowości Stary Węgliniec. Sprawa dotyczy śmierci 59-letniego mężczyzny.

Zwłoki mężczyzny zostały ujawnione 11 lutego 2026 roku w godzinach wieczornych. Na miejscu zdarzenia prokurator wspólnie z funkcjonariuszami Policji przeprowadzili szczegółowe oględziny, zabezpieczając ślady oraz materiał dowodowy niezbędny do dalszego postępowania.

– Na ciele ofiary widoczne są ślady, które mogą wskazywać, iż do jej zgonu doszło na skutek działania osób trzecich. – wskazywała Ewa Węglarowicz-Makowska rzecznik pasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, zaznaczając, iż zwłoki zostały zabezpieczone celem przeprowadzenia sądowo-lekarskiej sekcji, której wyniki mają najważniejsze znaczenie dla ostatecznej kwalifikacji prawnej czynu.

Z dalszych ustaleń śledztwa wynika, iż do zdarzenia doszło dzień wcześniej, 10 lutego 2026 roku. Ojciec i syn przebywali wspólnie w mieszkaniu, gdzie spożywali alkohol.

– W pewnej chwili pomiędzy mężczyznami doszło do awantury, podczas której sprawca bił rękoma i kopał ojca po głowie, twarzy i całym ciele. Pokrzywdzony na skutek zadawanych mu ciosów, doznał rozległych obrażeń ciała, zwłaszcza głowy i twarzy, co doprowadziło u niego do utraty przytomności i zachłyśnięcia się krwią wynaczynioną z okolic złamanych kości nosowych, a następnie do jego zgonu. – informuje prokurator Węglarowicz-Makowska.

W toku czynności zatrzymano dwie osoby mogące mieć związek ze zdarzeniem, jednak materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zarzutu jednemu z nich. Jest to 35-letni mieszkaniec Starego Węglińca, syn ofiary.

Na początkowym etapie postępowania czynności były prowadzone w kierunku pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Ostatecznie zebrany materiał dowodowy, w tym wstępne ustalenia medyczne oraz relacje procesowe, pozwolił na przyjęcie kwalifikacji z art. 156 kk, czyli spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym. Jest to jedna z najpoważniejszych zbrodni przeciwko zdrowiu człowieka, sytuująca się na granicy odpowiedzialności za przestępstwa przeciwko życiu.

– Po doprowadzeniu sprawcy, przez funkcjonariuszy Policji do Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu przedstawiono mu zarzut kwalifikowany z art. 156 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 156 § 3 kk, który zagrożony jest karą na czas nie krótszy od lat 5 pozbawienia wolności, albo karą dożywotniego pozbawienia. – wyjaśnia prokurator.

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia. Jak ustalili śledczy, był on wcześniej karany sądownie, co również będzie miało znaczenie na dalszym etapie postępowania karnego. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy zastosował wobec 35-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Sąd uznał, iż istnieje wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanej zbrodni oraz obawa matactwa i zagrożenie surową karą, co uzasadnia izolacyjny charakter środka zapobiegawczego.

Śledztwo ma charakter rozwojowy. Prokuratura oczekuje na pełne wyniki sekcji zwłok oraz opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej, które pozwolą na ostateczne odtworzenie mechanizmu powstania obrażeń i dokładnej przyczyny zgonu.

Idź do oryginalnego materiału